Media: Francja ukrywa szczegóły ws. rosyjskich aktywów o wartości 18 mld euro

Francja nie ujawnia szczegółów dotyczących zamrożonych rosyjskich aktywów o wartości 18 mld euro w bankach komercyjnych - ustalił dziennik "Financial Times".

Prezydent Francji Emmanuel MacronPrezydent Francji Emmanuel Macron
Źródło zdjęć: © East News | Kin Cheung
Paweł Gospodarczyk
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Francja wciąż nie udostępnia informacji dotyczących zamrożonych rosyjskich aktywów, które są przechowywane w prywatnych bankach. Ich wartości to 18 mld euro. Jak informuje "Financial Times", presja ze strony krajów europejskich rośnie, szczególnie w kontekście planowanej pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy.

Nieoficjalnie: Francja ukrywa szczegóły na temat aktywów Rosji

Dziennik zaznacza, że Francja nie przekazała szczegółowych danych dotyczących "instytucji, które przechowują rosyjskie środki państwowe, i sposobu wykorzystania naliczonych odsetek, twierdząc, że jest to kwestia poufności danych klientów". Tymczasem Komisja Europejska rozważa użycie tych funduszy w ramach pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy.

Francuski milioner ostrzega Polaków. "Nie polecam"

Według ustaleń "FT" niemal wszystkie rosyjskie aktywa, wyceniane na 25 mld euro, są przechowywane w bankach we Francji i Belgii. Dziennik informuje, że we Francji, w bankach komercyjnych, znajduje się około 18 mld euro. Nie wiadomo jednak, które instytucje konkretnie są zaangażowane w nadzór nad środkami. Źródła "FT" wskazują, że duża część środków może być zgromadzona w BNP Paribas, ale bank ten, podobnie jak Credit Agricole i Societe Generale, odmówił komentarza.

Ponadto liderzy siedmiu państw UE, w tym premier Donald Tusk, zaapelowali do przewodniczącego Rady Europejskiej oraz szefowej Komisji Europejskiej o szybkie przyjęcie mechanizmu wsparcia dla Ukrainy opartego na pożyczce reparacyjnej. List ten podpisali również premier Finlandii Petteri Orpo i prezydent Litwy Gitanas Nauseda.

Propozycja Komisji Europejskiej zakłada, że zamrożone aktywa rosyjskiego banku centralnego od 2022 r. mogą posłużyć jako finansowanie pożyczki dla Ukrainy. Pieniądze miałyby być zwrócone, kiedy Rosja wypłaci rekompensaty za szkody wojenne.

Decyzja o użyciu rosyjskich aktywów nie wymaga zgody wszystkich członków UE, ale rozstrzyga się większością kwalifikowaną. Belgia jednak sprzeciwia się temu rozwiązaniu obawiając się konsekwencji prawnych w przypadku wygranej Rosji w sądzie.

Wybrane dla Ciebie
Trump kupił obligacje Netflixa w czasie, kiedy trwała walka o właściciela TVN
Trump kupił obligacje Netflixa w czasie, kiedy trwała walka o właściciela TVN
"Rollercoaster naftowy trwa". Ropa nerwowo reaguje na słowa Donalda Trumpa
"Rollercoaster naftowy trwa". Ropa nerwowo reaguje na słowa Donalda Trumpa
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 10.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 10.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 10.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 10.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 10.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 10.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 10.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 10.03.2026
Wojna na Bliskim Wschodzie. Polacy uważają, że czas na złoto
Wojna na Bliskim Wschodzie. Polacy uważają, że czas na złoto
Plan USA na ratowanie cen paliw. W grze strategiczna decyzja
Plan USA na ratowanie cen paliw. W grze strategiczna decyzja
Ceny paliw na świecie. Tyle płacą kierowcy m.in. w Czechach, Niemczech i USA
Ceny paliw na świecie. Tyle płacą kierowcy m.in. w Czechach, Niemczech i USA
Rekordowa liczba pracujących emerytów w Polsce
Rekordowa liczba pracujących emerytów w Polsce
Trump rozmawiał z Putinem. "Chce być pomocny"
Trump rozmawiał z Putinem. "Chce być pomocny"
"Nie ma się czego bać". Trump wzywa kapitanów tankowców
"Nie ma się czego bać". Trump wzywa kapitanów tankowców
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl