Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Zarządzający majątkiem Jeffreya Epsteina zgodzili się zapłatę maksymalnie 35 mln dol. ofiarom przestępcy seksualnego. Informację podała CNN, wskazując, że propozycja została wypracowana na drodze mediacji.
Ugoda ma zakończyć spór sądowy z udziałem współwykonawców testamentu Jeffreya Epsteina, Darrena Indyke’a i Richarda Kahna. Jak podaje CNN, porozumienie wymaga jeszcze akceptacji sędziego i ma definitywnie rozstrzygnąć wszystkie roszczenia wobec pozwanych oraz masy spadkowej.
Nieoficjalnie: ofiary Epsteina miałyby dostać maksymalnie 35 mln dol.
Pozew z 2024 r. zarzucał Indyke’owi i Kahnowi ułatwianie procederu handlu ludźmi oraz ukrywanie przestępstw Epsteina. Obaj kategorycznie zaprzeczyli tym oskarżeniom. Pełnomocnik współwykonawców testamentu, Daniel Weiner, przekazał w oświadczeniu dla CNN, że zgoda na ugodę nie oznacza przyznania winy i podkreślił gotowość do obrony przed sądem, jednak celem było ostateczne zamknięcie potencjalnych roszczeń wobec spadkobierców.
Kwota, warunki i tło sprawy
Według informacji o porozumieniu, łączna suma może sięgnąć do 35 mln dol., a ostateczna wysokość odszkodowań zależy od liczby osób, które przystąpiły do pozwu zbiorowego. Jeśli będzie ich mniej niż 40, całkowita kwota może zostać obniżona do 25 mln dol. Do ustaleń doszło po ujawnieniu przez Departament Sprawiedliwości milionów stron akt dotyczących sprawy Epsteina.
Część poszkodowanych już wcześniej otrzymała wypłaty z funduszu utworzonego po śmierci Epsteina w 2019 r. W ramach programu wypłacono ponad 50 mln dol. w 150 roszczeniach, jednak na początku 2021 r. proces wstrzymano z powodu braku płynności finansowej masy spadkowej. Obecna ugoda ma stanowić kolejny etap zadośćuczynienia dla ofiar przestępczej działalności Epsteina.