MEN nie chce już płacić tych dotacji prywatnym szkołom. Oto szczegóły

Ministerstwo Edukacji Narodowej chce skończyć z płaceniem prywatnym szkołom dla dorosłych za frekwencję na zajęciach - informuje poniedziałkowy "Dziennik Gazeta Prawna". Ma to ukrócić nadużycia i wydatki środków publicznych.

 Ministra edukacji Barbara Nowacka Ministra edukacji Barbara Nowacka
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Nowak
Malwina Gadawa

Jak informuje poniedziałkowy "Dziennik Gazeta Prawna", chodzi głównie o szkoły policealne.

MEN chce skończyć z tymi dotacjami

Dotację otrzymać można zapisując słuchacza na zajęcia w kilku miastach jednocześnie - dotacje wypłacane są co miesiąc właśnie za frekwencję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

30 milionów przychodu na handlu używanymi autami - Paweł Miszta w Biznes Klasie

"Rekordziści są zapisywani w pięciu oddziałach danej szkoły albo na kilku kierunkach i wszędzie frekwencja jest wykazywana" - powiedział "DGP" Marek Wójcik, ekspert ds. legislacyjnych Związku Miast Polskich.

Zmiana przepisów spowodować ma wypłatę pieniędzy na podstawie zdanego egzaminu, uzyskania świadectwa dojrzałości lub dyplomu zawodowego.

Jak zauważa Magdalena Wontek, prezes Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej, zmiana ta może mieć negatywne konsekwencje dla szkół niepublicznych, które musiały "kredytować" kształcenie uczniów.

Wybrane dla Ciebie