WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas wizyty w Chinach skupia się głównie na sprawach gospodarczych, starając się unikać drażliwych tematów politycznych i pouczającego tonu - komentuje w czwartek niemiecka prasa.

German Chancellor Friedrich Merz (C) visits the Forbidden City in Beijing, China, 26 February 2026. German Chancellor Friedrich Merz is visiting China from 25 February to 26 February. EPA/JESSICA LEE Dostawca: PAP/EPA.Niemiecki kanclerz Friedrich Merz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/JESSICA LEE
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

"Der Spiegel" ocenia, że Merz udał się do Chin jako "przedstawiciel handlowy niemieckiego przemysłu" i "unika wszystkiego, co mogłoby rozzłościć wpływowych gospodarzy".

W Pekinie Merz wielokrotnie mówił o "pogłębionej współpracy" i "uczciwości w relacjach", ale "dziś relacje stały się bardziej skomplikowane, także dlatego, że Chiny zalewają Europę towarami, podczas gdy popyt wewnętrzny w Chinach słabnie" - pisze tygodnik. Przekonuje, że to dlatego Merz wezwał Pekin do pobudzenia chińskiego popytu wewnętrznego, np. poprzez umiarkowaną aprecjację juana.

Francuski milioner ostrzega Polaków. "Nie polecam"

Odciągnąć Europę od Trumpa?

Zdaniem "Spiegla" Chiny "na arenie międzynarodowej prezentują się jako pewne siebie", ale mają "poważne problemy wewnętrzne", takie jak kryzys na rynku nieruchomości, bezrobocie wśród młodych, słaba konsumpcja oraz rywalizacja technologiczna i wojna handlowa z USA. Z tego powodu Chiny "potrzebują europejskiego rynku zbytu", a przywódcy kraju Xi Jinpingowi "byłoby na rękę, gdyby udało mu się odciągnąć Unię Europejską od chaotycznie działających Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa i przyciągnąć ją do siebie".

Według "Spiegla" kanclerz, skupiając się w Chinach na gospodarce, "taktycznie unika wszystkiego, co mogłoby sprawiać wrażenie, że poucza Chińczyków, np. w kwestii praw człowieka czy Tajwanu".

"Także o poważnym problemie w postaci wsparcia Chin dla Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie Merz publicznie mówi niewiele. Po rozmowie z Xi mówi jedynie, że poprosił przywódcę Chin o wykorzystanie wpływu na Rosję, by zakończyć wojnę. Nieoficjalnie doradcy zapewniają, że w rozmowach z Chińczykami kanclerz porusza wiele drażliwych tematów, ale nie chce występować w roli nauczyciela" - czytamy w "Spieglu".

Chiny zamierzają zamówić 120 samolotów Airbusa.

Dziennik "Die Welt" zauważa natomiast, że Merz w ChRL "stara się podkreślać wspólne interesy". W podróży towarzyszy mu 30 prezesów firm, a jest to liczba, której "pozazdrościć mogłaby mu nawet Angela Merkel w czasach świetności »kanclerki eksportu«". Jak odnotowuje, wizyta zaowocowała konkretnymi ustaleniami, bo Chiny zamierzają zamówić 120 samolotów Airbusa.

"Jeszcze kilka miesięcy temu trudny byłoby przewidzieć, że Merz będzie tak mocno naciskał na partnerstwo z Chinami. Około rok temu, w kampanii wyborczej, Merz określał Chiny wraz z Rosją jako część »rewizjonistycznej, antyliberalnej osi«, przed którą należy mieć się na baczności. Apelował do firm o dokładne rozważenie decyzji inwestycyjnych" - czytamy w "Die Welt".

Merz pod presją gospodarczą

Merz znajduje się jednak pod presją gospodarczą. "Niemiecki przemysł jest w ogromnym stopniu uzależniony od wielu surowców z Chin. W przetwarzaniu wielu metali mają one ponad 90-procentowy udział w rynku i kontrolują globalne łańcuchy dostaw. Dlatego jednym z tematów rozmów kanclerza powinny być restrykcyjne chińskie kontrole eksportowe dotyczące metali ziem rzadkich i innych kluczowych surowców" - uważa gazeta.

W jej ocenie kończącej się w czwartek wizycie Merza w Chinach towarzyszą "liczne gesty życzliwości, których wcześniej się nie spodziewano". Wśród nich jest wyznaczenie na jesień terminu chińsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych.

Pierwsza wizyta Merza w Chinach miała pierwotnie zostać połączona z podróżą do Indii, co miało świadczyć o dywersyfikacji relacji Niemiec z Azją.

"Nic z tego nie wyszło. Plany były przekładane i ostatecznie porzucone, ostatecznie w tym roku Merz i jego zespół rozdzielili wizyty. W Pekinie zapewne przyjęto to z satysfakcją" - ocenia "Die Welt".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci