Miała zarabiać 300 tys. zł. Teraz walczy o swoją ziemię
Miała dostawać około 300 tys. zł rocznie za dzierżawę gruntów pod farmę fotowoltaiczną. Dziś, zamiast stabilnego dochodu, obawia się wysokiego podatku i zarzuca przedstawicielom powiązanym z projektem próbę fikcyjnego rozpoczęcia budowy. Sprawę zgłosiła do prokuratury - podaje wyborcza.biz.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy