Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
09.03.2020 17:23

Ministerstwo Cyfryzacji walczy z przekłamaniami na temat koronawirusa. Zmiany m.in. na Allegro

Ministerstwo Cyfryzacji chce walczyć z fałszywymi informacjami na temat koronawirusa, które zalewają internet. Chce też ograniczyć aktywność sprzedawców, którzy w internecie zapewniają, że mają w ofercie cudowne produkty "na wirusa".

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Minister Marek Zagórski wyjaśnia, jak ministerstwo cyfryzacji chce walczyć z "fake newsami" na temat koronawirusa (Fot: Rafał Guz)

"Rzetelne informacje z pierwszej ręki. Sprawdzone informacje na temat koronawirusa (COVID-19) znajdziesz na stronach Ministerstwa Zdrowia (MZ)" – taki komunikat widzą wszyscy polscy użytkownicy Twittera, którzy w wyszukiwarkę wpisują słowa koronawirus, COVID-19 i ich różne konfiguracje, w tym obcojęzyczne odpowiedniki.

- To efekt naszej współpracy nakierowanej na walkę z dezinformacją na temat zagrożenia koronawirusem. Polska jest jednym z kilkunastu krajów, w którym Twitter - na nasza prośbę - uruchomił taki monit – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Rozmawiamy także z innymi platformami, na których wkrótce także powinny pojawić się takie komunikaty.

Zmiany mogą już dostrzec też m.in. Allegrowicze. Ci, którzy w wyszukiwarkę wpiszą słowo "koronawirus" zobaczą informację odsyłającą do najbardziej rzetelnego źródła informacji o potencjalnym zagrożeniu i sposobach radzenia sobie z nim.

Obejrzyj: Koronawirus w Zielonej Górze. Księża przypominają wiernym zasady higieny

"Interesuje Cię ochrona przed wirusami? Rzetelne informacje znajdziesz na www.gov.pl/koronawirus" – brzmi komunikat wyświetlany na największym w Polsce portalu aukcyjnym.

To nie jedyny zakres współpracy z Allegro. Wspólnie ministerstwu i władzom Allegro udało się ukrócić ułańską fantazję niektórych sprzedawców, którzy na strachu postanowili zrobić biznes.

Koronawirus w Europie. Coraz więcej przypadków
Koronawirus w Europie. Kolejni zarażeni

- W ostatnim czasie w internecie pojawiło się wiele ofert produktów rzekomo zapobiegających zakażeniu koronawirusem. Nieuczciwi sprzedawcy, wykorzystując strach przed chorobą, nie tylko znacząco podnoszą ceny, ale i próbują handlować produktami, które w żaden sposób nie chronią przed zarażeniem - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Naszym celem jest ograniczenie i w miarę możliwości uniemożliwienie takich praktyk.

Rzetelność i uczciwość w cenie

Pierwsze efekty współpracy w tym zakresie już widać.

Wspierając walkę z dezinformacją Allegro tymczasowo zabroniło używania słowa "koronawirus" w tytułach ofert zamieszczanych na platformie. Istniejące oferty są wstrzymywane, a sprzedawcy proszeni o edycję tytułów. Oferty niezgodne z regulaminem i przepisami prawa, w tym naruszające interesy konsumentów, są na bieżąco usuwane.

Wszyscy sprzedający na Allegro produkty w kategoriach potencjalnie związanych ze zwalczaniem wirusa (Zdrowie i uroda, Supermarket) dostali maile zwracające ich uwagę na konieczność odpowiedzialnego społecznie kształtowania cen, ze wskazaniem na stanowisko Prezesa UOKIK.
Największy w Polsce portal aukcyjny zadeklarował także, że w oparciu o swój regulamin oraz o ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji będzie blokować/usuwać oferty produktów, takich jak maseczki, rękawiczki jednorazowe czy żele antybakteryjne, których cena w ciągu 30 dni (od 25 lutego) wzrosła o ponad 100 proc.

W efekcie usunięto już ponad tysiąc ofert, w których dochodziło do ewidentnej spekulacji, czyli wzrostu cen. Kolejnych 12 tysięcy ofert usunięto lub zablokowano ze względu na wprowadzanie konsumentów w błąd w opisach lub ze względu na użycie słowa koronawirus w tytułach ofert.

- To tylko część działań, które wspólnie z platformami internetowymi podejmujemy w celu walki z dezinformacją na temat zagrożenia i zwalczania koronawirusa - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Zachęcamy kolejne portale do przyłączenia się do nas. Nie dopuszczajmy do nieuczciwych praktyk, edukujmy, nie wprowadzajmy w błąd. Spokój i rzetelna informacja są obecnie najcenniejsze - apeluje szef MC.

Chińczycy masowo wykupują maseczki antywirusowe.
Koronawirus szaleje. Akcje firmy produkującej maseczki wystrzeliły

"Koronawirus: informacje i zalecenia" – to także nowa karta informacyjna w naszej aplikacji mObywatel (w wersji na Android, wkrótce będzie też dostępna w telefonach z system iOS). Aby się do niej dostać, wystarczy zaktualizować aplikację, a następnie na głównym ekranie aplikacji wybrać kartę dotyczącą wirusa.

Nowa usługa daje stały dostęp do oficjalnych witryn i informatorów. W udostępnionym w ten sposób informatorze znajdują się informacje o szpitalach zakaźnych, o tym, jak postępować w przypadku podejrzenia zakażenia koronawirusem u siebie lub bliskich osób, a także gdzie uzyskać pomoc. To również informacje dla podróżujących.

Usługa pozwala też na bezpośrednie połączenie z bezpłatną, całodobową infolinią prowadzoną przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
09-03-2020

emerytkaNie chcemy papierowych informacji jak się zabezpieczać, tylko maseczek i środków do dezynfekcji. A propos koszulka z napisem koronawirus jest de best!

09-03-2020

AnaOgólnie to dla mnie ludzie jak są na tyle naiwni mogą kupować maseczki za 100 zł. Jednak problememem jest brak dla ochrony zdrowia tego typu sprzętu. … Czytaj całość

11-03-2020

JurandNajlepsza pomoc na wirusa to wiara w zalecenia tych na górze którzy sami niewiele wiedzą. A.. sorry.. przecież to dezinformacja.. ukarzą mnie … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (5)