Na Krymie nie będzie turystów. Rosjanie odwołują wycieczki, bo boją się wojny

To będzie trudny sezon dla branży turystycznej na okupowanym przez Rosję Krymie. Rosjanie rezygnują z wycieczek, gdyż boją się wojny oraz odwołanych lotów. Nie zarezerwowano nawet połowy dostępnych miejsc noclegowych - pisze niezależny od rosyjskich władz dziennik "The Moscow Times".

The south coast of CrimeaThe south coast of Crimea. View of Alushta and the Crimean mountains from the Professor's Corner. September 2021engineervoshkinlandmark, professors corner, panoramaWidokt na Ałusztę, miejscowość turystyczną na południu Półwyspu Krymskiego
Źródło zdjęć: © Getty Images, | engineervoshkin
oprac.  PBE

Przedsiębiorcy z okupowanego przez Rosję Krymu obawiają się, że najbliższe wakacje będą trudne. Hotelarze narzekają na puste pokoje, a inni na bezpieczeństwo. Wszystko z powodu wojny w Ukrainie, którą rozpętali sami Rosjanie.

Nawet połowa naszych gości zdecydowała się odwołać rezerwacje - powiedział gazecie "The Moscow Times" przedstawiciel hotelu w mieście wypoczynkowym Ałuszta na Krymie.

Rosja po nielegalnej aneksji Krymu, od 2014 r. pompuje w region miliardy rubli. Krym ma być centrum turystycznym kraju, co ma potwierdzać wybudowanie kilka lat temu blisko 19-kilometrowego mostu łączącego Półwysep Krymski z Półwyspem Tamańskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jednak są problemy z gazem? "Niekompetencja Morawieckiego"

Jednak, jak piszą dziennikarze "The Moscow Times", zakłócenia wynikające z walk toczących się we wschodniej i południowej Ukrainie, w tym zamknięcie lokalnych lotnisk, mogą poważnie zaszkodzić atrakcyjności regionu dla urlopowiczów.

Wojna w Ukrainie. Problemy z lotami na Krym

Wraz z 11 innymi lotniskami w południowej Rosji, wszystkie loty komercyjne do Simferopola zostały zawieszone pierwszego dnia inwazji na Ukrainę. Od tego czasu zamknięcie lotniska było przedłużane 13 razy, a ostatni termin wznowienia lotów wyznaczono na 19 maja.

Rejestrujemy masowe anulowanie rezerwacji na maj i czerwiec, ponieważ przewoźnicy lotniczy rozsyłają zawiadomienia o odwołaniu lotów - powiedział w ubiegłym tygodniu prezes rosyjskiego Krajowego Związku Przemysłu Hotelarskiego Leonid Wołkow w rozmowie państwową agencją informacyjną RIA Novosti.

Brak bezpośredniego połączenia lotniczego z Krymem powoduje, że turyści nie chcą przyjeżdżać do tego regionu. Podróż samochodem może zająć zbyt dużo czasu. Z Moskwy do wspomnianej Ałuszty jest prawie 1800 km.

Jak dodaje Wołkow, rezerwacje na Krymie wynoszą mniej niż 45 proc. ich pojemności. Lokalne władze rosyjskie na Krymie podniosły w zeszłym miesiącu poziom zagrożenia "terrorystycznego", powołując się na ryzyko "potencjalnych prowokacji".

Chociaż na półwyspie nie odnotowano żadnych incydentów, w wyniku serii eksplozji i pożarów w południowych regionach Rosji od początku wojny zginęła co najmniej jedna osoba, a dziesiątki zostały ranne.

Lokalni przedstawiciele rosyjskiej władzy podkreślają, że Krym jest bezpieczny. Mimo tych zapewnień turystów i tak brakuje, a hotelarze muszą obniżać ceny.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł