Nagły skok stawek za masowce LNG. W jeden dzień cena wzrosła trzykrotnie
Stawki za masowce do przewozu LNG gwałtownie wzrosły do ponad 200 tys. dol. dziennie. Jest to efekt wstrzymania produkcji LNG w Katarze oraz obaw przed paraliżem Zatoki Perskiej.
W ciągu jednego dnia stawki za tankowce przewożące skroplony gaz ziemny (LNG) w Basenie Atlantyckim podwoiły się, osiągając ponad 200 tys. dol. dziennie. Ten nagły wzrost spowodowany jest zamknięciem produkcji LNG przez Katar, co wynika z konfliktu z Iranem, który zaczyna wpływać na sytuację w całym regionie.
Perspektywy rynku transportu LNG
Aktualne oferty przewyższają wcześniejsze wyceny o co najmniej trzykrotność. Jak wskazuje informacja poprzednio przedstawiona przez Spark Commodities, stawka za tankowiec wynosiła jeszcze w poniedziałek 61,5 tys. dol.
Dzisiejsze podwojone wartości nie zostały jeszcze sfinalizowane w żadnej transakcji, co może wskazywać na wyczekiwanie rynku na stabilizację sytuacji.
Ekspert Richard Pratt z Precision LNG Consulting LLC uważa, że nie dojdzie do faktycznego wzrostu transakcyjnego, dopóki ograniczenia produkcyjne w Katarze i Abu Zabi nie będą się przedłużać.
Dodatkowo, zwiększona odległość konieczna do pokonania przez tankowce z USA do Azji może również odgrywać w tej sytuacji istotną rolę.
Atak na Iran. Co się wydarzyło, ile potrwa wojna?
- W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły ataki na cele w Iranie. Zaatakowana została siedziba najwyższego przywódcy w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe.
- Władze Iranu potwierdziły w niedzielę śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneia, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammada Pakpura oraz wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego.
- Prezydent USA Donald Trump w orędziu zwrócił się również bezpośrednio do Irańczyków, sugerując, że obecna interwencja jest ich "jedyną szansą od pokoleń" na odzyskanie kontroli nad własnym rządem.
- Konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował w poniedziałek znaczący wzrost ceny ropy i gazu na światowych rynkach.
- Irańskie naloty uderzyły w infrastrukturę związaną z wydobyciem i przetwarzaniem tych surowców w Arabii Saudyjskiej i Katarze. Oba te państwa, podobnie jak m.in. Irak i Izrael, czasowo ograniczyły lub wstrzymały wydobycie ropy i gazu.
- Donald Trump początkowo informował, że bombardowanie Iranu może potrwać około 4-5 tygodni, choć we wtorek rano stwierdził, że arsenał broni, jaką dysponują Amerykanie, pozwala "na prowadzenie wojny bez końca".
- Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział natomiast w poniedziałek, że amerykańsko-izraelska operacja przeciwko Iranowi będzie "szybką i zdecydowaną akcją", a nie wojną bez końca.
Źródło: Bloomberg