Trump zmienia zdanie ws. czasu, jaki dał Putinowi

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w poniedziałek podczas wizyty w Szkocji, że skróci czas, które dał rosyjskiemu przywódcy Władimirowi Putinowi na zakończenie przez niego wojny w Ukrainie. Ultimatum dotyczy sankcji wtórnych na kraje, które importują rosyjską ropę.

Donald Trump zmienił zdanie ws. ultimatum wobec RosjiDonald Trump zmienił zdanie ws. ultimatum wobec Rosji
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Jacek Losik

Donald Trump początkowo dawał Rosji 50 dni na zakończenie wojny w Ukrainie, zanim nałoży na Federację Rosyjską nowe sankcje. Tyle czasu jednak nie zamierza już czekać.

Prezydent USA podczas poniedziałkowej wizyt w Wielkiej Brytanii stwierdził, że jest "bardzo rozczarowany prezydentem Rosji Putinem", dlatego skróci dany mu czas.

Trump dodał, że decyzja ta wynika z tego, że "zna on jego odpowiedź". Amerykański przywódca zaznaczył, że wiele razy rozmawiał z Władimirem Putinem na temat zakończenia wojny, tymczasem Rosja zwiększyła ostrzał ukraińskich miast.

Prezydent USA dodał, że wyznaczy nowy termin Władimirowi Putinowi. Będzie to "około 10 lub 12 dni od dziś". Podkreślił, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z rosyjskim przywódcą w sprawie zakończenie wojny w Ukrainie, wówczas Stany Zjednoczone wprowadzą sankcje wtórne na Rosję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie miał nic. Dziś prowadzi miliardowy biznes i Widzew Łódź - Robert Dobrzycki w Biznes Klasie

Trump grozi Rosji sankcjami wtórnymi

Donald Trump w połowie lipca ogłosił, że jeśli Rosja nie dojdzie do porozumienia z Ukrainą w ciągu 50 dni, to Stany Zjednoczone mogą na początku września nałożyć cła sięgające 100 proc. na towary z krajów importujących rosyjską ropę.

Restrykcje w największym stopniu uderzyłyby w Indie, Chiny i Brazylię, o czym w wywiadzie dla Fox News mówił w ubiegłym tygodniu amerykański senator Lindsay Graham. - Zniszczymy waszą gospodarkę - zagroził.

- Trump nałoży cła na kraje kupujące rosyjską ropę: Chiny, Indie i Brazylię. Te trzy kraje kupują ok. 80 proc. taniej rosyjskiej ropy, co pozwala Rosji kontynuować wojnę. Wkrótce będą musiały wybrać między amerykańską gospodarką a pomocą dla Putinapowiedział Graham.

Indie, jak wskazał, są największym nabywcą rosyjskiej ropy. Stanowi ona 38 proc. indyjskiego importu tego surowca. W kwietniu wyniósł prawie 2 mln baryłek dziennie, co jest najwyższym poziomem od dwóch lat.

Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
W kilka miesięcy bitcoin potaniał o niemal połowę. Eksperci mówią, co dalej
W kilka miesięcy bitcoin potaniał o niemal połowę. Eksperci mówią, co dalej
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl