Narzekają na "podatek od wagi" w amerykańskich liniach

Pasażerowie linii Southwest Airlines alarmują o nowej fali restrykcji, nazywając je "podatkiem od wagi". Przewoźnik coraz częściej wymaga od osób o dużych gabarytach wykupienia dodatkowego miejsca, jeśli personel uzna, że nie mieszczą się w jednym fotelu, co budzi oskarżenia o dyskryminację.

 Southwest Airlines wymaga od osób o dużych gabarytach wykupienia dodatkowego miejsca
Źródło zdjęć: © Getty | 2026 Kevin Carter
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Nowa polityka Southwest Airlines dotycząca pasażerów o większych gabarytach wywołała falę niezadowolenia. Według doniesień, przewoźnik zmusza takie osoby do nabycia dodatkowego miejsca, jeśli ich obecność w standardowym fotelu zostanie uznana za nieodpowiednią przez personel pokładowy. To posunięcie nazwane „podatkiem od wagi” wzbudziło liczne kontrowersje i komentarze w mediach społecznościowych.

Pasażerowie samolotów narzekają na "podatek od wagi ciała"

Kari McCaw, jedna z pasażerek, przyznała, że poczuła się zawstydzona decyzją personelu, którą uznała za bezzasadną ocenę jej fizyczności.

Inwestują w naszym kraju. "Polska jest jednym z kluczowych rynków"

Według SFGATE zaostrzenie kursu jest elementem szerszej transformacji przewoźnika. Southwest Airlines wycofały się z dotychczasowych, uznawanych za najbardziej przyjazne w branży, rozwiązań. Przez lata linia oferowała zwrot kosztów za drugie miejsce lub bezpłatne przydzielanie dodatkowej przestrzeni w miarę dostępności.

Znana aktywistka Tigress Osborn z amerykańskiego stowarzyszenia na rzecz akceptacji osób o większej wadze (NAAFA) podkreśliła, że większość tych sprawiedliwych rozwiązań została cofnięta mimo sprzeciwu organizacji społecznych. Z kolei influencerka Samyra Miller wprost nazywa nowe zasady uderzaniem w portfele konkretnej grupy klientów, wskazując na przymus płacenia za samą możliwość lotu.

Zgodnie z nowym regulaminem, osoby zajmujące przestrzeń sąsiedniego fotela muszą wykupić dodatkowe siedzenie. Decyzja zależy od pracowników linii, którzy mogą ją uzasadniać względami bezpieczeństwa. Krytycy zwracają jednak uwagę, że niejasne i uznaniowe stosowanie tych przepisów "prowadzi do ogromnego stresu i poczucia wykluczenia wśród podróżnych".

Wybrane dla Ciebie
Odblokowanie cieśniny. ZEA chcą utworzyć "Siły Bezpieczeństwa Ormuzu"
Odblokowanie cieśniny. ZEA chcą utworzyć "Siły Bezpieczeństwa Ormuzu"
Statki z kolejnych krajów mogą pływać przez cieśninę Ormuz
Statki z kolejnych krajów mogą pływać przez cieśninę Ormuz
Podpis Donalda Trumpa trafi na dolary. Koniec 165-letniej tradycji w USA
Podpis Donalda Trumpa trafi na dolary. Koniec 165-letniej tradycji w USA
Trump znowu zmienia zdanie. Odracza ataki na irańskie elektrownie
Trump znowu zmienia zdanie. Odracza ataki na irańskie elektrownie
Skutki wygaszania pomocy dla Ukraińców. "Dochodzi do absurdów"
Skutki wygaszania pomocy dla Ukraińców. "Dochodzi do absurdów"
Na ratunek JSW. Jest gigatransakcja i nowy pomysł
Na ratunek JSW. Jest gigatransakcja i nowy pomysł
Ceny paliw w dół. W piątek decyzja Sejmu
Ceny paliw w dół. W piątek decyzja Sejmu
USA chcą sankcji dla Węgier. Dwa projekty w Senacie
USA chcą sankcji dla Węgier. Dwa projekty w Senacie
Blokada kluczowego szlaku. Kanada rozważa wysłanie wsparcia
Blokada kluczowego szlaku. Kanada rozważa wysłanie wsparcia
Dodatkowa akcyza w dół. Rząd Indii reaguje na kryzys naftowy
Dodatkowa akcyza w dół. Rząd Indii reaguje na kryzys naftowy
"Ceny już rosną". ONZ bije na alarm: zegar tyka coraz głośniej
"Ceny już rosną". ONZ bije na alarm: zegar tyka coraz głośniej
Fala ukraińskich firm w Polsce, ale jest zmiana na podium
Fala ukraińskich firm w Polsce, ale jest zmiana na podium