Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Weronika Szkwarek
|
aktualizacja

Nauczyciele pokazują paski. "Nie przekraczam 3 tys. zł netto"

1561
Podziel się:

Nie milkną echa wypowiedzi wiceministra MEiN w sprawie wynagrodzeń nauczycieli. Dariusz Piontkowski powiedział na antenie radia, że pensja nauczyciela dyplomowanego to około 6,8 tys. zł na rękę, a jeśli ma nadgodziny – to więcej (kolejnego dnia minister wycofał się ze słów, tłumacząc, że chodziło mu jednak o kwotę brutto). Nauczyciele pokazują swoje paski i mówią wprost: takich pensji to oni w życiu nie widzieli.

Nauczyciele pokazują paski. "Nie przekraczam 3 tys. zł netto"
Nauczyciele pokazują paski i odpowiadają na słowa wiceministra Piontkowskiego (Agencja Gazeta, Dawid Zuchowicz)

Ministerstwo Edukacji Narodowej i Nauki posługuje się w swoich statystykach stawkami średniego wynagrodzenia. "Stawki te nie mają wiele wspólnego z realnymi zarobkami nauczycieli. Do średniej płacy wlicza się np. dodatek za pełnienie funkcji kierowniczej, nagrodę jubileuszową, dodatkowe wynagrodzenie za pracę w porze nocnej czy odprawę emerytalną" – wyjaśnia Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Dariusz Piontkowski wycofał się ze swojej wypowiedzi na temat wynagrodzeń i rzekomych niemal 7 tys. zł netto. "Wczoraj w Sygnałach Dnia Radiowa Jedynka, podając kwotę 6,8 tys. zł średniego wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego, omyłkowo wskazałem, że jest to kwota netto, a nie brutto. Przepraszam za przejęzyczenie słuchaczy i wszystkich zainteresowanych" – podał wiceszef resortu na Twitterze.

Mimo to wśród nauczycieli zawrzało i pokazali money.pl paski z wynagrodzeniem.

Nauczyciele pokazali paski

Nauczycielka z Wrocławia, stopień zawodowy – nauczyciel mianowany, zatrudniona jako nauczycielka języka polskiego, staż pracy to 11 lat i jest wychowawcą. "Na rękę" - 3,1 tys. zł.

Nauczyciel kontraktowy, Szczecin. – Nie przekraczam 3 tys. zł netto. Mam studia magisterskie i pięć podyplomówek. Gdyby nie działalność gospodarcza, nie dałabym rady się utrzymać – mówi w rozmowie z nami. Na pasku – 2782,05 zł do wypłaty.

Kolejna historia. – Jestem nauczycielką angielskiego, pracuje od 18 lat, jestem nauczycielem dyplomowanym. Moja pensja "na rękę" to 3,6 tys. zł, nie mam wychowawstwa w tym roku. W ramach pensji jest dodatek za wysługę lat i dodatek motywacyjny - ja dostaje ok. 100 zł brutto, i to jeden z wyższych dodatków w mojej szkole, bo zdarzają się często w wysokości 40 zł brutto – mówi w rozmowie z money.pl

I dodaje: – Jak usłyszałam ostatni komentarz ministra Piontkowskiego, zagotowałam się, bo te kwoty to są chyba za dwa miesiące. Ohydna propaganda i chęć skłócenia nas ze społeczeństwem – komentuje.

Poznań, nauczyciel biologii w zawodzie od 2011 r. Od lipca 2022 r. – nauczyciel mianowany. Na konto wpływa 2 704 zł.

Nauczyciel plastyki w szkole specjalnej. Trzy czwarte etatu, ma pensję stażysty. Katowice. Wynagrodzenie? 1745,53 zł netto.

Najwyższy pasek, jaki został nam przesłany, to wypłata rzędu 4079 zł. Najwyższy stopień awansu, plus wychowawstwo i motywacyjny. Staż pracy to ponad 20 lat – i na tym licznik za "wysługę" się zatrzymuje.

Podwyżka 9 proc. i protest w zapasie

Ostatnio na łamach money.pl pisaliśmy o tym, że MEiN zaproponowało 9-procentową podwyżkę płac od stycznia 2023 r. Wywołało to lawinę komentarzy i nauczyciele mówili, że jest to co najwyżej wyrównanie do minimalnej krajowej.

ZNP zamierza zorganizować i przeprowadzić ogólnopolską akcję informacyjną, mającą na celu poinformowanie społeczeństwa o narastających problemach systemu edukacji.

Moim zdaniem protest już się dzieje oddolnie. Nauczyciele zmieniają pracę. Nie ma osób chętnych do pracy w tym zawodzie. Mam informacje z kilku szkół, które dość aktywnie poszukują nauczycieli. Wiem, że od września wiele placówek będzie miało problem ze skompletowaniem kadry – mówiła w rozmowie z money.pl nauczycielka z 15-letnim stażem pracy.

Weronika Szkwarek, dziennikarka money.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1561)
Polak
3 miesiące temu
Niech napisze ile nauczyciel ma za korepetycje i ile odprowadza podatku
Zuza
3 miesiące temu
Nauczycielom nie powinni dać podwyżek to ograniczona umysłowo grupa,która i tak będzie pracowała za darmo,Grupa,która nie szanuje sama siebie prowadząc zajęcia dodatkowe,kółka zainteresowań organizując kilkudniowe wycieczki,Zupełnie inaczej np, lekarze którzy doprowadzili do sytuacji,że jeśli chcesz się leczyć i nie czekać latami na badania płacisz,
Tomasz
3 miesiące temu
no chyba że jest się szwagrem ministra wtedy wójt cię doceni i da podwyżkę 3000zł miesięcznie
Zet
3 miesiące temu
A dlaczego pensja wuefisty jest taka sama jak polonisty? Nauczyciel polskiego po lekcjach haruje jak wół, czyta nabazgrane wypociny, opracowuje materiały lekturowe, sprawdza próbne egzaminy etc, a wuefista w tym czasie bierze sobie nadgodziny i…dobrze zarabia. Związkom to jakoś nie przeszkadza.
Kia
3 miesiące temu
Jaki motywacyjny? W ciągu ostatnich pięciu lat miałam 2 razy po 250 zł przez 3 miesiące. Uczę przedmiotu egzaminacyjnego, mam wyróżniającą ocenę pracy. Dodatek motywacyjny dostaje na stałe wicedyrektorka i trzy koleżanki dyrektora. To wszystko.
...
Następna strona