Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Rekord zakażeń. Naukowcy wyliczyli, że pandemia uderzy we wrześniu

Miesiąc temu naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z money.pl powiedzieli, że wedle ich wyliczeń nauczanie zdalne wróci po 2-4 tygodniach. W przeciwnym razie liczba zakażeń co tydzień będzie rosła dwukrotnie. Dziś okazuje się, że ich czarny scenariusz się spełnia. Mamy przedsmak ponownego ataku wirusa.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Koronawirus w Polsce - liczba zarażonych szybko rośnie (Fot: Leszek Szymański)

Jeszcze w sierpniu nad możliwymi scenariuszami dla otwarcia szkół od września pochylili się naukowcy z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Uniwersytetu Warszawskiego (ICM). Jak przekonują, przed nami czas prawdziwie ciężkiej próby.

Według naukowców właśnie otwarcie szkół mogło zdecydowanie zmienić sytuację epidemiologiczną.

Koronawirus i grypa. Czy jesienią czeka nas armagedon?

- Szkoły są o tyle groźnym miejscem, że nauczyciele mają kontakt z wieloma uczniami i pracownikami. To można ograniczyć w przedszkolach czy klasach 1-3. Z reguły takie dzieci mają jednego nauczyciela i jedną salę lekcyjną. Na dobrą sprawę nie muszą się przemieszczać, ale w starszych klasach wygląda to już zgoła inaczej - mówił dr Zieliński.

Według niego kluczowym elementem całej układanki jest współczynnik R. Informuje on o tym, ile osób na danym etapie pandemii zaraża jeden chory.

Według naukowców z ICM na UW drzwi szkół mogą się zamknąć przed uczniami nawet po dwóch tygodniach nauki.
Otwarcie szkół. Ekspert: Najbardziej prawdopodobne, że nauczanie zdalne wróci po 2-4 tygodniach

- Na razie jest na poziomie 1,1. W pesymistycznych wariantach szacujemy, że może on przekroczyć 2. Wtedy co tydzień liczba zakażonych może rosnąć dwukrotnie – mówił nam dr Zieliński, zaznaczając, że to scenariusz negatywny, a przyrost może być wolniejszy.

W szkołach jedna zarażona osoba może zakazić kilkadziesiąt innych, które rozniosą wirusa na kolejne kilkaset.

1002 nowe zakażenia - tak prezentuje się niestety nowy "rekord Polski"
Padł rekord. Mamy 1002 nowych zarażonych koronawirusem

- Najbardziej prawdopodobne, że liczba zakażeń będzie się podwajała co dwa tygodnie. Jednak nawet i to może przeciążyć służbę zdrowia. Cała nadzieja w tym, że uda nam się na to zareagować, przywracając część obostrzeń i być może wracając do zdalnego nauczania - mówił Zieliński.

Dziś przekroczyliśmy 1000 nowych przypadków na dobę

1002 zakażenia koronawirusem to najwyższa dzienna liczba nowych przypadków. Od początku września widać wyraźny wzrost dziennej liczby nowych zakażonych. Wczoraj MZ informowało o 757 zakażeniach. Dotychczasowy rekord wynosił 903 nowe zakażenia - nowe dane przesunęły tę granicę o prawie 100 przypadków.

Rzecznik resortu zdrowia, komentując najnowszy bilans przypadków, powiedział, że w kraju nie ma obecnie dużych ognisk zakażeń, a sobotnie dane są efektem powrotu ludzi do normalnego trybu życia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
19-09-2020

DomWniosek .nic się nie dzieje wszystko przebiega zgodnie z planem .PiS to żenada

19-09-2020

Itekale przeciążyć którą służbę zdrowia ? Linie telefoniczne z teleporadami nie wyrobią ? Przecież lekarze w bunkrach się pozamykali, pardon w prywatnych … Czytaj całość

19-09-2020

asdwrocilo cos co nie odeszło, mądre...

Rozwiń komentarze (214)