WAŻNE
TERAZ

Finał. Cios za cios od początku meczu! Dajesz, Maja!

Nie ma komu leczyć. Szpitale zamykają oddziały

Wbrew deklaracjom ministra zdrowia, że w służbie zdrowia nie dzieje się nic niepokojącego i że wszystko jest pod kontrolą, kolejne szpitale zamykają oddziały. Dyrektorzy nie mają kim łatać dziur w grafikach, pieniędzy brakuje, a pacjenci czekają w coraz dłuższych kolejkach.

Największym problemem szpitali stały się braki kadrowe
Źródło zdjęć: © 123RF
Martyna Kośka

Lekarze mają dość nadgodzin i ograniczania życia w zasadzie tylko do szpitala. Inna sprawa, że jest ich zwyczajnie za mało, więc ułożenie grafiku, który zapewni obecność wszystkich potrzebnych specjalistów, coraz częściej graniczy z cudem. Nie mogąc zagwarantować pacjentom bezpieczeństwa, organy prowadzące szpitale decydują się na zamknięcie lub zawiedzenia oddziałów, na których brakuje obsady.

Radio Zet dokonało zestawienia miast, w których w ostatnim czasie zamknięto lub zawieszono oddział szpitalny:

Barlinek - oddział dziecięcy zawieszony do końca roku;

Głubczyce - oddział pediatryczny zawieszony tymczasowo;

Mrągowo - oddział dziecięcy i pododdział noworodkowy zawieszone na miesiąc;

Piotrków Trybunalski - porodówka, oddział noworodkowy oraz chorób wewnętrznych w Powiatowym Centrum Matki i Dziecka zamknięte;

Radomsko - poradnia POZ w Szpitalu Powiatowym zamknięta;

Skierniewice - oddział zakaźny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Stanisława Rybickiego zamknięty do 31 stycznia 2020 r.;
Świebodzice - oddział ginekologiczno-położniczy zamknięty;

Wodzisław Śląski - oddział chirurgiczny zawieszony do końca roku;

Zakopane - oddział położniczo-ginekologiczny i neonatologiczny zawieszony na miesiąc.

Obejrzyj: Zmiany w VAT - co powinien wiedzieć przedsiębiorca

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie