"Nazywają mnie wetomatem". Karol Nawrocki uderza w rząd

Podpisałem 245 ustaw jako prezydent, choć nie jestem notariuszem rządu - powiedział w czwartek w Dębicy Karol Nawrocki. Prezydent podczas spotkania z wyborcami zarzucił krytykom, że nie znają matematyki, gdy nazywają go "wetomatem". - Podpisałem zdecydowanie więcej niż zawetowałem - ocenił polityk.

Karol Nawrocki podczas spotkania w DębicyKarol Nawrocki podczas spotkania w Dębicy
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz
Piotr Bera

- Podpisałem 245 ustaw jako prezydent, choć nie jestem notariuszem rządu, mimo mojej bardzo krytycznej oceny sprawności i polityki prowadzonej przez obecny rząd. Ta liczba mówi tyle, że jako prezydent Polski, podpisując 245 ustaw, nie zastanawiam się nad swoją emocją, nad tym, czy to jest korzystne dla danego środowiska politycznego, partyjnego, czy nie jest - ogłosił w czwartek Karol Nawrocki.

Prezydent zdradził, że składając podpis "po głębokich analizach" pod ustawą, zastanawia się, "czy to jest dobre dla Polek i Polaków".

Inna sprawa, że niektórzy mają problem z matematyką i ze statystyką, nazywając mnie "wetomatem". Tymczasem podpisałem 245 ustaw, to zdecydowanie więcej niż zawetowałem. To już pozostawiam umiejętnościom czy możliwościom matematycznym tych, którzy nie widzą w statystyce - 245 na 41 - faktu, że podpisałem zdecydowanie więcej niż zawetowałem - kontynuował prezydent.

WIDEO
Polska przegrywa stawkami. "We Francji i Niemczech płaci się lepiej"


Nawrocki dodał, że "prezydent jest od tego, żeby tam, gdzie robią sobie z obywateli żarty" powiedzieć "stop". W opinii głowy państwa te żarty robi obecna większość parlamentarna oraz rząd. Dlatego ma prawo powiedzieć "weto" oraz "tak nie będzie"!

"Duma" z weta

- Dlatego 41 wet podjąłem i jestem z tego dumny. Zawsze, gdy będzie taka konieczność, to głosem Polek i Polaków powiem "nie, stop, cofnijcie się!" - ogłosił Nawrocki.

Prezydent ma być też tarczą narodu, dlatego zaapelował do rządu, żeby "porzucił swoje kuglarstwo" i przestał "nas oszukiwać".

Karol Nawrocki jest prezydentem Polski z największą liczbą wet po 1989 r. W ciągu niecałego roku zawetował 41 ustaw. Drugi pod tym względem jest Aleksander Kwaśniewski, który w czasie całej kadencji odrzucił 35 ustaw (przez dwie kadencje). Lech Wałęsa zawetował 27 ustaw, a Andrzej Duda 19 (przez 10 lat prezydentury).

Przypomnijmy, że prezydent poinformował w piątek o zawetowaniu rządowej ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Prezydent ocenił, że nie może zaakceptować rozwiązania, które "prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa" określonego w konstytucji jako związek kobiety i mężczyzny.

Wybrane dla Ciebie