Gianni Infantino kieruje FIFA od 2016 r. i jeśli ponownie wygra, pozostanie na czele światowej federacji do 2031 r. To oznaczałoby wykorzystanie maksymalnego limitu przewidzianego w przepisach FIFA, które dopuszczają sprawowanie urzędu przez cztery kadencje.
FIFA potwierdza start Infantino w wyborach w 2027 r.
W oświadczeniu federacji podkreślono, że stanowisko prezydenta w tej sprawie pozostaje bez zmian. "Prezydent FIFA ogłosił w kwietniu, że będzie ubiegał się o reelekcję w 2027 r. Oczywiście, nic się nie zmieniło. Pan Infantino będzie ubiegał się o reelekcję" - czytamy w oświadczeniu FIFA.
Infantino nie odpowiedział natomiast na pytania o swoją przyszłość, które zadawali mu w sobotę dziennikarze podczas mistrzostw świata kobiet do lat 20. organizowanych w Polsce. To pierwsza sytuacja, gdy FIFA oficjalnie poinformowała, że jej prezydent będzie ubiegał się o czwartą kadencję od momentu, gdy plan ten ogłoszono po tegorocznym mundialu.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Spór o plan sprzedaży udziałów w rozgrywkach FIFA
Presja na Infantina nasiliła się po przedstawieniu planu sprzedaży udziałów w rozgrywkach FIFA prywatnym firmom inwestycyjnym. Projekt spotkał się z szeroką krytyką, a UEFA sygnalizowała nawet możliwość bojkotu wszystkich rozgrywek FIFA, w tym mistrzostw świata.
W tym tygodniu FIFA oskarżyła UEFA o "kampanię oszczerstw przeciwko niej i jej kierownictwu", odnosząc się do sądowego sporu wokół koncepcji częściowej prywatyzacji i jej skutków finansowych. Z kolei UEFA miała złożyć w USA dokumenty prawne, domagając się ujawnienia dowodów od FIFA i ostrzegając, że może wnieść skargę karną w Szwajcarii. Według PAP, potencjalny pozew dotyczyłby możliwej niegospodarności finansowej w związku z pomysłem przekazania przyszłych zysków z mistrzostw świata prywatnym inwestorom.
Sprzeciw wobec projektu wyraziły wspólnie nie tylko UEFA, ale też konfederacje CONCACAF (Ameryka Północna, Środkowa i Karaiby) oraz AFC (Azja) wraz ze wszystkimi federacjami członkowskimi. FIFA oficjalnie nie wycofała się z planu, a jedynie przeprosiła za niewłaściwy sposób jego realizacji.
Kto może wystartować przeciwko Infantinie i do kiedy zgłoszenia?
Według relacji BBC Sport, UEFA ma być przekonana, że uda się znaleźć kontrkandydata zdolnego rywalizować z Infantino. Warunek formalny jest jednak wysoki: kandydat musi zdobyć poparcie co najmniej 106 z 211 stowarzyszeń członkowskich FIFA.
W materiale wskazano, że poważną opcją po stronie potencjalnej opozycji może być przewodniczący CONCACAF Victor Montagliani. Termin składania nominacji wyznaczono na 18 listopada.
Źródło: PAP