Prezydent Karol Nawrocki poruszył na spotkaniu z mieszkańcami Dębicy w czwartek sprawy, o które spiera się z rządem Donalda Tuska. Podkreślił, że wszystkie jego inicjatywy są mrożone w Sejmie przez marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Marszałek RP mrozi 14 projektów ustaw prezydenta. Nie ma nawet dyskusji o projektach, które są niesione przez 10 milionów ludzi. Wszystko jest mrożone. Tak jest z ustawą o obniżeniu cen energii. Złożyłem ją 250 dni temu. Kilka dni po zaprzysiężeniu złożyłem ustawę 'PIT 0' dla rodzin 2+2, chcąc by nie płacili podatku dochodowego do 140 tys. zł. Wszystko jest mrożone - przyznał Karol Nawrocki.
WIDEO“Ministerstwo nie dowozi”. Tak rząd poległ w sprawie Pyszne.pl [OPINIA]
Zapewnił mieszkańców, że "plan dla Polski" został stworzony wolą jego wyborców i że "zostanie zrealizowany wcześniej czy później". Ujawnił przy tym, że przed przyjazdem na Podkarpacie złożył drugi wniosek o referendum ws. polityki klimatycznej Unii Europejskiej.
- Chcemy mniej płacić za prąd, chcemy pomóc przedsiębiorcom, by nie płacić tyle za energię. Musimy się tym zająć. W Polsce płacimy najwyższe rachunki w całej UE, 252 euro za megawatogodzinę. Do czego doprowadziła polityka Zielonego Ładu? W całej UE płacimy więcej za prąd dla biznesu niż na całym świecie. To 50 proc. więcej niż w Chinach, Indiach. Jak mają rozwijać się przedsiębiorstwa? - pytał retorycznie prezydent RP.
Źródło: money.pl