Prezydent nie odpuszcza w tematyce kosztów, jakie Polska ponosi w ramach unijnego systemu emisji ETS. Przyznał, że przed wyjazdem do Dębicy Kancelaria Prezydenta RP przygotowała nowe, proste pytanie do referendum: "czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?"
Chcemy mniej płacić za prąd, chcemy pomóc przedsiębiorcom, by nie płacić tyle za energię. Musimy się tym zająć. W Polsce płacimy najwyższe rachunki, 252 euro za megawatogodzinę. Do czego doprowadziła polityka Zielonego Ładu? W całej UE płacimy więcej za prąd dla biznesu niż na całym świecie. To 50 proc. więcej niż w Chinach, Indiach - przyznał w Dębicy prezydent RP.
WIDEO"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?
Z pierwszym wnioskiem o zarządzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej prezydent wyszedł w maju. Karol Nawrocki postulował, by zorganizowano je 27 września, a pytanie miało brzmieć: "Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".
Wniosek nie przeszedł przez Senat, który odrzucił inicjatywę. Eksperci i komentatorzy oceniali, że postawione z taką tezą pytanie nie powinno znaleźć się na karcie referendalnej.
źródło: money.pl