"Nie wolno zostawić rolników bez pomocy". Unijny komisarz o problemach ze zbożem z Ukrainy

To jest długa i trudna droga, ale trzeba ją podjąć - powiedział Janusz Wojciechowski, unijny komisarz ds. rolnictwa, w programie "Rzecz o polityce". Pytany był o wniosek polskiego rządu ws. przywrócenia ceł na zboże importowane z Ukrainy.

BRUSSELS, BELGIUM - JUNE 30: EU Commissioner for Agriculture Janusz Wojciechowski is talking to media in the Berlaymont, the EU Commission headquarter on June 30, 2021 in Brussels, Belgium. The European Commission has today put forward a long-term vision for the EUs rural areas, identifying the challenges and concerns that they are facing, as well as highlighting some of the most promising opportunities that are available to these regions. Based on foresight and wide consultations with citizens and other actors in rural areas, todays Vision proposes a Rural Pact and a Rural Action Plan, which aim to make our rural areas stronger, connected, resilient and prosperous. (Photo by Thierry Monasse/Getty Images)Janusz Wojciechowski, unijny komisarz ds. rolnictwa
Źródło zdjęć: © GETTY | Thierry Monasse

Wojciechowski został zapytany o problem z ukraińskim zbożem, które jest sprzedawane w Polsce.

- To jest problem ceny światowej. Na rynkach światowych wybuchła panika po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Ukraina została z zablokowanymi ogromnymi zapasami zboża, których nie zdążyła sprzedać. Tam cena drastycznie spadła, teraz sytuacja zaczyna się zmieniać. W 2022 r. Ukraina zebrała już tylko 65 mln ton zbóż, a w tym najprawdopodobniej zbierze 46 mln ton, czyli połowę tego, co miała przed wojną - mówił unijny komisarz.

- Ta sytuacja ma wpływ na rolników we wschodniej części Polski w najbliższym stopniu. Oczywiście, nie wolno zostawić rolników bez pomocy, dlatego te wszystkie interwencje na poziomie unijnym. Myślę, że dobrą formułą byłyby dopłaty do przechowania zboża, by rozładować tę sytuację i ona powinna wracać do normy. To nie jest tak, że kryzys jest totalny na całej wsi, bo są rolnicy, którzy sprzedają i kupują zboże - dodał Wojciechowski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kryzys na rynku zbóż. "Będziemy po nim sprzątać przez kilka lat"

Polska chce przywrócenia ceł na zboże z Ukrainy

Czy unijne cła będą przywrócone? - Podjęta jest procedura, ale muszą się na to zgodzić państwa członkowskie. Nie decyduje o tym jeden komisarz. Nastroje są takie, że Europa potrzebuje ukraińskiego ziarna. W ubiegłym roku zbiory spadły o 28 proc. Przywrócenie ceł na kukurydzę jest niemożliwe, o pszenicy możemy rozmawiać, której pewien rodzaj miał cła i można je przywrócić. To procedura wielomiesięczna - wyjaśnił. Powiedział, że stawia na inne rozwiązanie, czyli systematyczną pomoc rolnikom.

- Dlatego postawiłem na co innego: systematyczna pomoc rolnikom - powiedział.

To jest długa i trudna droga, ale trzeba ją podjąć. Dlatego przyłączyłem się do działań mających przywrócić cła. Ale na wolnym handlu z Ukrainą polska gospodarka bardzo dużo zarabia. Polski eksport na Ukrainę to 10 mld euro, polski import to 6 mld euro. To będzie sprawiedliwe, jeśli Polska podzieli się tymi zyskami z rolnikami - powiedział Wojciechowski.

Tłumaczył, co jest przyczyną problemów polskich rolników.

- To nie wolny handel z Ukrainą spowodował ten kryzys, tylko wojna - podkreślił. Zwrócił uwagę, że Rosja zwiększyła eksport swoich zbóż, korzystając z faktu, że żywność nie jest objęta sankcjami.

Wojciechowski poda się do dymisji? "Załatwiłem 5 mld zł dla polskich rolników"

Wcześniej Wojciechowskiego zapytano o to, czy poda się do dymisji. Unijny komisarz stwierdził, że nie widzi powodu do rezygnacji. Wymieniał, co udało mu się osiągnąć jako komisarzowi UE ds. rolnictwa. Bronił się m.in. przed zarzutem o zbyt późną reakcję na problem sprzedaży taniego zboża z Ukrainy na polskim rynku, sygnalizowany w ubiegłym roku. - Nie wyeliminujemy wszystkich zjawisk na rynku, to nie jest tak, że jednym podpisem się ten rynek wolny zmieni - stwierdził.

- Ja załatwiłem dla polskich rolników 5 mld zł pomocy bezprecedensowej, w żadnym kraju unijnym rolnicy nie otrzymali takiej pomocy. Jestem zobowiązany działać na rzecz całej Unii, muszę to brać pod uwagę - przekonywał. Wyliczał, że kwota ta obejmuje formy pomocy od początku wojny w Ukrainie.

Wcześniej zwrócił uwagę, że wsparcie dla rolnictwa, wcale nie jest sprawą oczywistą.

Świat nie składa się z miłośników rolnictwa. Nie jest tak, że podnosi się ręke i wszyscy są za tym, by rolnikom pomagać. To zawsze jest batalia - powiedział.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat