WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Niemcy kupili F-35 z USA. Teraz się obawiają. "Niepewny towarzysz"

Niemcy kupiły w USA przeznaczone do przenoszenia broni atomowej samoloty F-35A, aby zapewnić sobie amerykańskie odstraszanie nuklearne. Po zwrocie w polityce Waszyngtonu wobec Europy, Berlin zastanawia się, czy całkowita zależność od USA nie stanowi zbyt dużego ryzyka - pisze wpływowy dziennik "Süddeutsche Zeitung".

The Lockheed Martin F-35A Lightning II of the Italy Air Force takes off from Los Llanos military air base during the Tactical Leadership Programme in Albacete, Spain, on November 21, 2024. (Photo by Joan Valls/Urbanandsport/NurPhoto via Getty Images)F-35 kupiły m.in. Niemcy, ale również Polska
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Marcin Walków

"Czy amerykańskie F-35 kupione za miliardy euro mogą zostać zdalnie wyłączone? To tylko plotka. W razie konfliktu, Amerykanie dysponują jednak innymi możliwościami unieruchomienia maszyn" – pisze Georg Ismar na portalu gazety "Süddeutsche Zeitung"

Niemiecki rząd kupił dla Bundeswehry 35 samolotów bojowych F-35A, aby zapewnić sobie najważniejszy rodzaj amerykańskiej ochrony – nuklearne odstraszanie przeciwko Rosji. W niemiecko-amerykańskiej bazie Buechel przechowywanych jest około 20 bomb atomowych B61-12, każda o sile rażenia 50 kiloton. Dotychczas armia niemiecka dysponowała samolotami Tornado przystosowanymi do przenoszenia bomb jądrowych. Od 2027 r. maszyny Tornado zostaną zastąpione przez F-35A.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Amerykańskie F-35 po raz pierwszy w Szwecji

Jak zaznaczył Ismar, projekt o wartości 10 mld euro powinien spodobać się prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. "Obecnie nie ma jednak pewności, czy bomby atomowe pozostaną w Buechel. Stany Zjednoczone z bliskiego sojusznika stają się niepewnym towarzyszem" – wyjaśnił publicysta. W dodatku, mowa jest o "kill switch" – technicznym urządzeniu, dzięki któremu F-35 mogą być zdalnie sterowane, a ich działanie może być ograniczane.

Dania żałuje decyzji o kupnie F-35

Dania doszła do wniosku, że zakup F-35 nie był najlepszym pomysłem. Gdyby Duńczycy chcieli użyć tych maszyn do obrony Grenlandii przed USA, to "być może wcale by tam nie doleciały" – powiedział ekspert wojskowy Michael Schoellhorn. Dania żałuje decyzji o kupnie F-35. Chociaż strona amerykańska zdementowała istnienie "kill switch", to Waszyngton ma inne możliwości unieruchomienia maszyn, odmawiając dostarczenia części zamiennych czy aktualizacji danych i sprzętu.

Minister obrony RFN Boris Pistorius zaprzeczył, że zakupiona przez Niemcy wersja samolotów może mieć "opcję kontrolną". Nie jest jednak jasne, jakie skutki dla działania F-35 miałby brak danych, aktualizacji i informacji amerykańskich. Ponieważ miliony danych są zapisane w chmurze, problem dostępu i kontroli stał się przedmiotem dyskusji w niemieckim ministerstwie obrony – czytamy na portalu "SZ".

Resort obrony uspokaja, że F-35 "nie można zdalnie wyłączyć". Samolot jest produktem wielonarodowym, a jego części produkowane są też poza USA, w tym także w Niemczech. Eksperci wojskowi ostrzegają jednak przed zbyt jednostronnym uzależnieniem od USA. Carlo Masala z Uniwersytetu Bundeswehry w Monachium widzi największy problem w przekazywaniu danych i częściach zamiennych.

Jeżeli ich zabraknie, to F-35 nie będą mogły spełniać wielu zadań – powiedział.

Zwrot ku europejskim producentom?

W Niemczech zwiększa się presja na zwrot w kierunku europejskich rozwiązań. Tego zdania jest też szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Problemem jest jednak brak europejskich ofert.

Dowódca szwajcarskiego lotnictwa Peter Merz uznał debatę o F-35 za absurdalną. Na platformie Linkedin Merz napisał, że USA nie mogą sterować zdalnie samolotami F-35 i że nie istnieje wyłącznik unieruchamiający maszyny. Brak alternatywy powoduje jednak wielkie uzależnienie od Ameryki – przyznaje szwajcarski oficer. Jeśli chodzi o samoloty, Europejczycy są jego zdaniem 20 do 30 lat w tyle za Ameryką.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac