Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|

Niemcy przebadali próbki wody z Odry. Nie są w stanie wskazać przyczyny śmierci ryb

8
Podziel się:

Pierwsze wyniki badań laboratoryjnych z Niemiec nie pozwalają na wskazanie jednoznacznej przyczyny śmierci ryb - poinformował we wtorek rzecznik brandenburskiego ministerstwa środowiska Sebastian Arnold. Zastrzegł zarazem, że wyniki "nie wykazują niepokojących wartości dla metali takich jak rtęć".

Niemcy przebadali próbki wody z Odry. Nie są w stanie wskazać przyczyny śmierci ryb
Katastrofa ekologiczna doprowadziła do masowego wymierania ryb (PAP, PAP/Marcin Bielecki)

Jak wyjaśnił Sebastian Arnold w rozmowie z portalem tygodnika "Zeit", badania dotyczące substancji odżywczych, które nadal trwają, "nie pozwalają jeszcze na wskazanie pojedynczej przyczyny ginięcia ryb w Odrze". W wodzie jednak wykryto "duże obciążenie solą" i "wysoką zawartość tlenu".

Niemcy wciąż badają wodę z Odry

Laboratorium wciąż bada kolejne próbki wody z różnych dni i punktów pomiarowych, jak również ryby. Uzyskane w ten sposób dane są stale przekazywane i oceniane.

Po stronie Brandenburgii próbki wody pobierane są regularnie w automatycznej stacji pomiarowej we Frankfurcie nad Odrą - wyjaśnił rzecznik lokalnego ministerstwa środowiska. Próbki są pobierane w regularnych odstępach czasu 1,5 metra pod powierzchnią wody i zwykle analizowane są pod kątem takich wartości jak temperatura wody, wartość pH czy zawartość tlenu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Drożyzna zmienia nawyki turystów. "Panika zacznie się, jak wrócimy z wakacji"

Obecnie próbki są analizowane w laboratorium pod kątem wielu innych wartości i toksyn - przekazał Sebastian Arnold. Naukowcy odnotowali, że od 7 sierpnia wartości Odry uległy drastycznej zmianie. Zawartość tlenu, pH, mętność i inne wartości nagle wzrosły, natomiast ilość azotu azotanowego znacznie spadła.

Niemcy domagają się "całkowitego wyjaśnienia"

Od końca lipca obserwowany jest pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół biegu rzeki. 12 sierpnia po stronie polskiej został wprowadzony zakaz wstępu do Odry w województwach: zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Obecnie trwa akcja odławiania trucheł ryb, by zapobiec katastrofie ekologicznej.

Tymczasem przewodniczący niemiecko-polskiej grupy parlamentarnej Paul Ziemiak domaga się "całkowitego wyjaśnienia" sprawy śmierci ryb. Polityk stwierdził, że potrzebna jest ściślejsza współpraca między obydwoma państwami. Podkreślił, że odpowiedzialni po stronie polskiej muszą dostarczyć wyjaśnień, jednak przestrzegał przed wzajemnymi pretensjami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(8)
Tieeeee
miesiąc temu
Niemcy nie są w stanie niczego zbadać, nawet ilości ofiar ludzi, których pomordowali w czasie drugiej wojny światowej, a co dopiero powodu śnięcia ryb. Ryby zabiła przyducha czyli zbyt mała ilość tlenu w wodzie z powodu niskiego poziomu wody w rzece i tyle. W co drugim zbiorniku wodnym tak się dzieje latem. No ale Helmuty rozdmuchały to na cały świat, bo ich Odra ucierpiała.
docent
miesiąc temu
poseł Suski podejrzewa że ryby się po prostu potopiły
pisiorek
miesiąc temu
trzeba powołać komisje śledczą pod przewodnictwem Antoniego Maciarewicza i sprawa będzie rozwiązana - wina Tuska.
Taka prawda
miesiąc temu
Ryby w Odrze i innych rzekach nie są nikomu potrzebne tylko wodę zanieczyszczają
widz
miesiąc temu
Jak się okaże, że to nawozy z niemieckich pól, to dopiero będzie...