Niemcy szukają latarnika. Zatrzęsienie chętnych, zgłosili się też Polacy

Władze niewielkiej miejscowości Wangerooge ogłosiły rekrutację na posadę latarnika. Zgłosiło się ponad tysiąc osób. Urzędników czeka teraz ogrom pracy, by przejrzeć wszystkie zgłoszenia. Wśród nich są również te od Polaków.

Władze Wangerooge ogłosiły rekrutację na posadę latarnikaWładze Wangerooge ogłosiły rekrutację na posadę latarnika
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Kirsches_Fotobox
oprac.  TOS

Wangerooge to miejscowość i wyspa na Morzu Północnym, wchodząca w skład Wysp Wschodniofryzyjskich. Mieszka tam około 1,2 tysiąca osób, choć w lecie, w czasie turystycznego sezonu, liczba gości obecnych na wyspie rośnie kilkukrotnie.

W lutym władze ogłosiły konkurs na stanowisko latarnika, a właściwie pracownika zabytkowej latarni, która nie pełni już swojej tradycyjnej roli - podaje serwis Deutsche Welle, powołując się na agencję dpa. 39-metrowa budowla jest teraz atrakcją turystyczną i stanowi doskonały punkt widokowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wielka ściema" w innowacjach. Wystarczyło mieć pomysł na startup. Jakub Dwernicki -Biznes Klasa #20

Ponad tysiąc chętnych

Nowy latarnik (lub latarniczka) będzie miał za zadanie właśnie obsługę turystów, między innymi sprzedaż pamiątek. W odpowiedzi na rekrutację zgłosiło się aż 1,1 tysiąca osób. Rieka Beewen, przedstawicielka burmistrza, mówi w rozmowie z dpa, że taka liczba zaskoczyła władze.

Choć część z aplikacji wysłana została dla żartu, to większość stanowią poważne propozycje. Wśród nich są także te złożone przez osoby z zagranicy, między innymi Polaków i Czechów.

Beewen tłumaczy, że wszystkie zgłoszenia zostaną ocenione. Żeby je przejrzeć, potrzeba będzie skierować do tego zajęcia dodatkowych urzędników - na co dzień sprawami kadrowymi zajmuje się bowiem tylko jedna osoba.

Potrzeba nie tylko latarnika

Władze liczą też, że spośród kandydatów uda się wybrać nie tylko latarnika, ale także osoby, które zajmą inne wakujące na wyspie etaty. Miejscowość boryka się bowiem z problemem braku rąk do pracy. Poszukiwani są m.in. animatorzy dla dzieci.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki