WAŻNE
TERAZ

Rosjanka wrzuciła wyższy bieg. Maja musi walczyć! [FINAŁ NA ŻYWO]

Niemiecki gazowy gigant odnotowuje jedną z największych strat w historii

Uniper, niegdyś największy w Europie importer rosyjskiego gazu, jest jedną z najbardziej poszkodowanych firm przez wojnę w Ukrainie, a jego akcje spadły w tym roku o prawie 93 procent - donosi "Financial Times". W pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku niemiecki gigant odnotował stratę wysokości 40,4 mld euro.

Niemcy znacjonalizują gazowego gigantaNiemcy znacjonalizują gazowego giganta
Źródło zdjęć: © Getty | © 2022 Bloomberg Finance LP

Uniper to koncern energetyczny z Duesseldorfu, największy w Niemczech importer gazu ziemnego. Problemy firmy zaczęły się w związku z wojną w Ukrainie i zakręcenia kurków z gazem przez Gazprom.

Niemiecki gigant w tarapatach

- Aby zapewnić klientom bezpieczeństwo dostaw, Uniper przez pewien czas zaopatrywał się w gaz po znacznie wyższych cenach i  w związku z tym odnotował znaczne straty, ponieważ koszty odtworzeniowe związane z pozyskaniem nowego gazu nie są przenoszone na konsumentów - powiedziała Tiina Tuomela, dyrektor finansowy firmy, cytowana przez "Financial Times".

Dodała, że spółka "intensywnie pracuje" nad restrukturyzacją swojego portfela gazowego, mając na celu zakończenie strat związanych z zawieszonymi dostawami rosyjskiego gazu przed 2024 rokiem.

- Uniper będzie odgrywał kluczową rolę w zapewnieniu Niemcom dostaw prądu i gazu - powiedziała, cytowana przez FT, dodając, że spółka posuwa się do przodu z budową pierwszego w Niemczech terminalu importowego LNG.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Program Money.pl 25.10 | Ceny gazu spadają, ale wciąż są wysokie. Firmy przerzucają koszty na klientów

Niemcy ratują branżę

By ratować spółkę, niemiecki rząd udzielił jej wsparcia o wartości ok. 15-20 mld euro. I przejął w ten sposób 30 proc. jej udziałów. Niemcy postanowiły także o nacjonalizacji zakładów.

Premier Czech Petr Fiala zapowiedział w czwartek, że kraje członkowskie Unii Europejskiej uważają za niedopuszczalne, aby Niemcy jednostronnie faworyzowali swój przemysł. Zdaniem Fiali planowane przez Berlin uwolnienie do 200 mld euro postawiłoby kraje UE w niekorzystnej sytuacji.

Premier dodał, że Czechy dążą do wspólnego europejskiego rozwiązania kryzysu energetycznego. Stwierdził także, że Niemcy są wśród przeciwników wprowadzenia górnej granicy cen gazu przeznaczonego do produkcji elektrycznej.

Wybrane dla Ciebie