Niemiecki przemysł odbija. Budownictwo napędza wzrost

Produkcja przemysłowa w Niemczech w kwietniu 2026 r. lekko wzrosła. Budownictwo ratuje wyniki, a motoryzacja hamuje. Sprawdź najnowsze dane gospodarcze.

Commuters at the Alexanderplatz S-bahn station during a strike by workers at Berliner Verkehrsbetriebe (BVG), the city's public transport operator, in Berlin, Germany, on Monday, Feb. 2, 2026. Many German cities and municipalities faced public transport disruptions on Monday after the Ver.di labor union called on workers to strike over shorter working hours and higher bonuses. Photographer: Krisztian Bocsi/Bloomberg via Getty ImagesNowe dane z Niemiec
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski

Z danych opublikowanych przez Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) wynika, że w kwietniu 2026 r. realna produkcja w niemieckim sektorze wytwórczym nieznacznie wzrosła. Skorygowany sezonowo i kalendarzowo wskaźnik podniósł się o 0,4 proc. w stosunku do marca.

To pozytywny sygnał po słabszym poprzednim miesiącu, kiedy to po rewizji danych odnotowano spadek o 0,1 proc. Główny wskaźnik nie oddaje jednak pełnego obrazu sytuacji w poszczególnych gałęziach tamtejszej gospodarki.

Ostre słowa o doradcach. Premiera Biznes Klasy o 17:00

Dwa oblicza niemieckiej gospodarki

Szczegółowa analiza raportu Destatis ujawnia wyraźne dysproporcje między różnymi sektorami. Głównym czynnikiem, który zadecydował o ostatecznym wzroście całego wskaźnika, okazało się budownictwo. Ta gałąź gospodarki wypracowała w kwietniu solidny wzrost na poziomie 2,4 proc. w ujęciu miesięcznym. Zauważalne ożywienie zanotowano również w przemyśle chemicznym oraz w sektorze zajmującym się produkcją wyrobów metalowych.

Z drugiej strony, wyraźnym obciążeniem dla niemieckiego wyniku okazała się branża motoryzacyjna. Produkcja w tym kluczowym dla naszych zachodnich sąsiadów sektorze skurczyła się o 4,7 proc. względem marca. Warto również zauważyć, że produkcja przemysłowa jako całość – po wyłączeniu wyników z budownictwa i energetyki – pozostała w kwietniu na dokładnie tym samym poziomie co miesiąc wcześniej. Wewnątrz tego segmentu zaobserwowano wzrosty w produkcji dóbr konsumpcyjnych i półproduktów, które zostały zniwelowane przez spadek w kategorii dóbr inwestycyjnych.

Przemysł energochłonny zyskuje oddech

Interesująco prezentują się dane dotyczące branż o najwyższym zapotrzebowaniu na energię. Niemiecki urząd statystyczny podaje, że produkcja w tych sektorach wzrosła w kwietniu o 1,0 proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Co więcej, w ujęciu kwartalnym, obejmującym okres od lutego do kwietnia 2026 r., gałęzie energochłonne zanotowały wynik o 2,6 proc. wyższy niż w poprzednich trzech miesiącach.

Należy pamiętać, że mowa tu o niezwykle istotnym fragmencie niemieckiego przemysłu. Zgodnie z danymi bazowymi z 2021 r., na które powołuje się Destatis, te najbardziej energochłonne branże odpowiadają łącznie za 77 proc. całkowitego zużycia energii w tamtejszym przemyśle, generując jednocześnie 17 proc. jego wartości dodanej. Pracuje w nich blisko milion osób w około 7000 zakładów na terenie całego kraju.

Długoterminowe wyzwania wciąż aktualne

Choć miesięczne dane mogą napawać umiarkowanym optymizmem, szersza perspektywa wciąż wskazuje na wyzwania, z jakimi mierzy się gospodarka. W porównaniu z kwietniem 2025 r., ogólna produkcja w sektorze wytwórczym była o 0,5 proc. niższa. Jeśli natomiast spojrzymy wyłącznie na samą produkcję przemysłową, pomijając wpływ energii i budownictwa, spadek rok do roku wyniósł 2,1 proc.

Jak przypominają analitycy Federalnego Urzędu Statystycznego, o ile zestawienia miesięczne służą do oceny krótkoterminowych trendów koniunkturalnych, tak dane w ujęciu rocznym pozwalają na ocenę długoterminowego poziomu produkcji w gospodarce.

Wybrane dla Ciebie