Niepokoje w Wielkiej Brytanii. Największe strajki od 12 lat

Pół miliona osób - m.in. nauczycieli, pracowników akademickich, kolejarzy i urzędników służby cywilnej - strajkuje w środę w Wielkiej Brytanii, domagając się podwyżek płac. To najwyższa liczba jednocześnie strajkujących pracowników od 2011 roku.

Strajk s?u?by zdrowia w Londynie
18.01.2023 Londyn, Wielka Brytania. Ludzie maszeruja w obronie pielegniarek w centrum Londynu podczas pierwszego z dwoch ogolnokrajowych strajkow pielegniarek, ktore odb?d? si? dzi? i jutro n/z demonstracja dotarla na Downing Street fot. Marcin Nowak/REPORTER
Marcin Nowak/REPORTERStrajki w Wielkiej Brytanii
Źródło zdjęć: © East News | Marcin Nowak/REPORTER

Fala strajków w Wielkiej Brytanii trwa od później jesieni, a od grudnia dni robocze, w których nie ma przynajmniej jednego strajku zdarzają się bardzo rzadko.

Według aktualnych zapowiedzi, w lutym takich dni będzie tylko pięć. Jednak środa jest dniem wyjątkowej kumulacji protestów.

Bunt nauczycieli

Największym liczbowo jest ten przeprowadzany przez nauczycieli - według ich związku zawodowego NEU bierze w nim udział ok. 150 tys. osób, a zamknięte jest 85 proc. szkół.

To pierwszy z siedmiu zapowiedzianych przez NEU na luty i marzec protestów w Anglii i Walii - w Szkocji natomiast nauczyciele strajkują już od kilku tygodni.

Niezależnie od nich strajkują wykładowcy i inni pracownicy uniwersyteccy - łącznie ok. 70 tys. osób - w przypadku których jest to już trzeci taki protest.

Przewoźnicy z urzędnikami

Jednodniowy strajk prowadzą urzędnicy służby cywilnej ze 120 ministerstw i urzędów - razem ok. 100 tys. - osób, zaś następny, regularnie strajkujący od lata zeszłego roku - pracownicy 14 przewoźników kolejowych i maszyniści. Strajk prowadzą także kierowcy jednej z firm autobusowych w Londynie oraz pracownicy ochrony.

Główne żądanie wszystkich strajkujących jest takie samo - podwyżki płac adekwatne do poziomu inflacji, której roczna stopa wyniosła w grudniu zeszłego roku 10,5 proc.

Wybrane dla Ciebie