Nowe ognisko koronawirusa. Od rana trwają testy w prywatnej kopalni

Pod koniec czerwca było kilka przypadków, teraz jest ponad 80. W prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach od środy rano (22.07) trwają wśród górników testy na obecność koronawirusa. Wymazy zostaną pobrane od 300 pracowników.

Od początku wybuchu epidemii zaraziło się 6636 pracowników spółek górniczych, należących do Skarbu Państwa.
Źródło zdjęć: © Pexels
Katarzyna Kalus

Jak informuje RFM FM badania odbywają się w specjalnym namiocie ustawionym przed bramą kopalni. Pobieranie wymazów trwa od rana i skończy się około 18, w akcji pomaga wojsko.

W kolejce ustawili się dołowi wytypowani przez zarząd kopalni i służby sanitarne. Od wynik badania 300 pracowników zależy, czy wymazy zostaną pobrane od kolejnych osób zatrudnionych w zakładzie.

W ostatnich dniach wzrosła liczba zakażonych także w dwóch innych śląskich kopalniach: Chwałowice i Bielszowice. W urzędzie wojewódzkim w Katowicach ma zapaść decyzja, czy także i tam ruszy akcja z testami.

Kopalnie w Polsce to ogniska koronawirusa z uwagi na specyfikę pracy. Od początku wybuchu epidemii zaraziło się 6636 pracowników spółek górniczych, należących do Skarbu Państwa – przypomina RMF FM.

Wybrane dla Ciebie