Nowy "substytut tytoniu" zaniepokoił polityków. Interweniują
Najpierw były e-papierosy, później podgrzewany tytoń. Teraz koncerny wpadły na nowy pomysł dotyczący sprzedaży wyrobów nikotynowych. W polskich sklepach pojawiły się saszetki. Szkopuł w tym, że ich sprzedaż nie jest w żaden sposób regulowana, jak w przypadku np. papierosów.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, PAP