Nowy wątek sprawy Durczoka. Ekspert: Jesteśmy krajem pewnego kuriozum

Kamil Durczok miał godzinę przez kolizją kupić na stacji benzynowej alkohol, donosi informator "Super Expressu". - Z niezrozumiałych względów w Polsce jest odpór rządzących przed likwidacją alkoholu ze stacji benzynowych. Nawet lobby kościelne nie jest w stanie się przebić się przez mur – stwierdza w rozmowie z money.pl były dyrektor PARPA Krzysztof Brzózka.

Były dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztof Brzózka.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Tomasz Gzell
Przemysław Ciszak

Kolejne doniesienia w sprawie wypadku Kamila Durczoka, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu, po raz kolejny zwracają uwagę na poważny problem. Według świadka, który zgłosił się do redakcji "Super Expresu", dziennikarz tuż przed kolizją miał kupować na stacji benzynowej tzw. małpkę, czyli alkohol w butelce o małej pojemności.

Dyskusja o dostępności alkoholu na stacjach co jakiś czas powraca, jednak niewiele z niej wynika. - Po każdym dramatycznym zdarzeniu rządzący mają wojownicze nastawienie, ale kiedy tylko opinia publiczna się wyciszy, tracą zainteresowanie – komentuje w rozmowie z money.pl Krzysztof Brzózka, były dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. - Kiedy skandal czy dramat przestaje być skandalem i dramatem, wraca codzienna obojętność - dodaje.

Jak stwierdza, w Polsce mamy poważny z tym kłopot i z niezrozumiałych względów jest silny odpór rządzących przed likwidacją alkoholu ze stacji benzynowych. - Jesteśmy pod tym względem krajem pewnego kuriozum. Koledzy z Holandii czy USA nie mogą wyjść z podziwu nad niedojrzałością naszego systemu – mówi z rezygnacją.

Stacje paliw wprost nazywa melinami, świetnie skomunikowanymi i czynnymi całą dobę. Zwraca uwagę, że na wysokości oczu kierowcy, tuż za plecami kasjera, kuszą kolorowe butelki z trunkami różniej mocy. - Kierowca może podjechać nie zwracając niczyjej uwagi i bez problemu zaopatrzyć się w alkohol, który w połączaniu z samochodem czyni go potencjalnym zabójcą – z mocą stwierdza Brzózka.

Obejrzyj: Okrzyknęli to miasto "najbardziej pijanym". Sprawdzamy, jaka jest prawda

W kontekście statystyk wypadków z udziałem nietrzeźwych kierowców i rosnącego spożycia wśród Polaków, opór przed wyrugowaniem alkoholu ze stacji benzynowych wydaje się niezrozumiały.

- Jeszcze jako dyrektor PARPA zwróciłam się do koncernów benzynowych z pytaniem o zyski ze sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych. Wprawdzie przed moim odwołaniem zdążył odpowiedzieć tylko jeden, ale okazało się, że np. Lotos nie ma z tego istotnych pieniędzy - przekonuje Brzózka.

- W skali roku to zaledwie 70 mln zł. Patrząc po strukturze przychodów stacji, gdzie ok. 30 proc stanowi sprzedaż produktów pozapaliwowych, sprzedaż alkoholu jest ułamkiem. Nie jest więc czynnikiem, który decydowałby o cenie paliw, a taki argument podnosi się w dyskusji nad likwidacją alkoholu ze stacji – dodaje.

Były szef PARPA przekonuje, że lobby w Polsce jest silne, a politycy każdej opcji bronią dostępu do alkoholu niemal jak wolności. Dlatego też nie jest optymistą w kwestii realnego zakazu handlu alkoholu na stacjach paliw.

- Nie pomagają nawet apele Zespołu Episkopatu ds. Apostolstwa Trzeźwości. Nawet lobby kościelne nie jest w stanie się przebić się przez mur. Na nikim w rządzie nie robi to wrażenia - konkluduje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy