Odwet zacznie się dopiero teraz? Oczy na Ukrainę. Oto co jest w zasięgu

- Żeby niszczyć infrastrukturę krytyczną, potrzebne są rakiety. To bardzo ważna decyzja - tak o zgodzie dla Ukrainy na uderzenie w głąb Rosji amerykańską bronią mówi money.pl prof. Władimir Ponomariow, rosyjski opozycjonista, ekspert Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego.

Russian President Vladimir Putin Attends Plenary Session In Sochi
SOCHI, RUSSIA - NOVEMBER 7 (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin speaks during a plenary session of the Valdai Club on November 7, 2024 in Moscow, Russia. Putin visited an annual meeting of Russian and foreign analysts and political scientists. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorWładimir Putin poczeka z reakcją na Donalda Trumpa - twierdzi prof. Władimir Ponomariow
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Jacek Losik

Prezydent USA Joe Biden dał Ukrainie zielone światło na wykorzystanie amerykańskiej broni do uderzenia w głąb Rosji - podał w weekend Reuters, a podobne doniesienia opublikowały m.in. agencje AP, AFP i dziennik "The New York Times".

To rewolucyjna zmiana, ponieważ dotąd Kijowowi tego odmawiano, bo - jak argumentował Waszyngton - mogło to doprowadzić do groźnej eskalacji. Ukraińcy w międzyczasie wdarli się do Obwodu Kurskiego, a na pomoc reżimowi Władimira Putina ruszył północnokoreański dyktator Kim Dzong Un i wysłał północnokoreańskich żołnierzy na wojnę w Ukrainie. Docelowo ma to być 10 tys. Koreańczyków.

- To bardzo ważna decyzja - ocenia prof. Władimir Ponomariow, rosyjski opozycjonista, ekspert Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego oraz były sekretarz stanu w Ministerstwie Budownictwa Federacji Rosyjskiej za pierwszych rządów Władimira Putina w latach 1999-2004.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Usłyszałem "nie" kilkaset razy. To była największa motywacja - Michał Sadowski w Biznes Klasie

Lista celów już czeka

Ponomariow zwraca uwagę, że infrastrukturę krytyczną - stacje elektryczne, rafinerie, magazyny paliw, ropociągi czy gazociągi można znaleźć na terytorium całej Rosji, ale szczególnie rozwinięta jest pod tym względem jej europejska część. Tam jest też całe rosyjskie hutnictwo, które potrzebuje elektryczności i wody, a więc rosyjskie "miękkie podbrzusze", które leży w zasięgu systemu ATACMS. Potencjalnie Ukraińcy mogą uderzyć 300 km w głąb Rosji.

Zasięgi rakiet dostarczanych Ukrainie przez Zachód
Zasięgi rakiet dostarczanych Ukrainie przez Zachód © screen | Money.pl

Nasz rozmówca podkreśla przy tym, że wokół zgody Amerykanów wciąż jest wiele znaków zapytania. Ekspert, który w przeszłości był też generałem służby państwowej Federacji Rosyjskiej, wskazuje, że nie są znane odległości, na których razić może Ukraina.

Kolejny znak zapytania dotyczy tego, czy Kijów może wybrać każdy cel. Stany Zjednoczone nerwowo reagowały wcześniej na ukraińskie ataki na rafinerie naftowe, obawiając się wzrostu cen ropy.

- Żeby zniszczyć infrastrukturę krytyczną, potrzebne są rakiety. Do tej pory Ukraina uderzała przy pomocy dronów - przypomina prof. Ponomariow, a jak pisaliśmy w money.pl, nawet tego typu mniej szkodliwa broń powodowała poważne problemy dla rosyjskiej gospodarki, hamując moce przerobu ropy.

Ukraińcy uderzyli w co najmniej kilkanaście rafinerii lub magazynów ropy naftowej w Rosji
Ataki na rafinerie i składy paliw w Rosji (stan na 25.03.2024) © WP | money.pl

Nasz rozmówca podkreśla też, że rosyjskie obiekty wojskowe są lokowane "na infrastrukturze krytycznej". Jak wynika z mapy Instytutu Studiów nad Wojną, w zasięgu rakiet ATACMS wysłanych z terytorium Ukrainy znajduje się 225 znanych obiektów i  różnego typu zakładów militarnych. Sporo znajduje się np. w miastach Rostów nad Donem oraz Woroneż.

Z pewnością użycie pocisków ATACMS pozwoli im mocno poturbować rosyjską infrastrukturę krytyczną, która dotychczas była poza zasięgiem ukraińskich systemów rakietowych. Zapewne Ukraińcy mają już przygotowaną listę celów o strategicznym dla Rosjan znaczeniu - mówił w rozmowie z Polską Agencją Prasową były dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak.

Dodajmy, że Ukraina ma też w zasięgu amerykańskich rakiet m.in. rostowską i smoleńską elektrownię atomową, ale chociaż rosyjskie pociski regularnie spadają na ukraińskie obiekty tego typu, bardzo wątpliwe jest, że Ukraińcy będą ryzykować międzynarodowe protesty po atakach na te obiekty, nie mówiąc o jeszcze poważniejszych konsekwencjach.

Władimir Putin poczeka na Donalda Trumpa

- Zgoda Stanów Zjednoczonych na atakowanie przez Ukrainę celów w głębi Rosji amerykańskimi pociskami doprowadzi do wzrostu napięcia i pogłębi zaangażowanie USA w wojnę - oznajmił w poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Pierwsze sugestie, że USA mogą zmienić zdanie w kwestii zniesienia narzuconych Ukrainie ograniczeń związanych z użyciem broni dalekiego zasięgu pojawiły się już na początku września.

- Jeśli taka decyzja zostanie podjęta, będzie to oznaczać nic innego, jak bezpośrednie zaangażowanie państw NATO w wojnę na Ukrainie. Zmieniłoby to naturę konfliktu. Oznaczałoby to, że państwa NATO są w stanie wojny z Rosją - powiedział wówczas Władimir Putin.

Prof. Ponomariow uważa, że rosyjski przywódca poczeka z reakcją aż do Białego Domu wprowadzi się Donald Trump, co ma nastąpić w drugiej połowie stycznia 2025 r.

Putin ma nadzieję na inny układ z nową administracją Stanów Zjednoczonych. Jego reakcja, jeśli będzie, to raczej nieduża. Zwiększyć nacisku na Ukrainę i tak już nie może, a oczywiście nie może być żadnej reakcji z użyciem broni jądrowej - komentuje rosyjski opozycjonista.

Wzmocnić pozycję Ukrainy przy stole negocjacyjnym

Ekspert Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego, podobnie jak wielu innych komentatorów, jest zdania, że zgoda USA na wykorzystanie jej broni do uderzeń w głąb Rosji przyszła za późno. Zwraca uwagę, że agresor, jeśli musi liczyć się z odwetem, to czasami ogranicza się w okrucieństwie. W tym przypadku tak nie było.

Część ekspertów widzi też w przełomowej decyzji Amerykanów drugie dno. Marek Menkiszak, kierownik Zespołu Rosyjskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich, w rozmowie z PAP ocenił, że decyzja amerykańskiej administracji może służyć też "wzmocnieniu pozycji Ukrainy w możliwych negocjacjach pokojowych".

- Chodzi o to, żeby strona rosyjska nie była jedyną, która w tym momencie ma przewagę taktyczną. Oraz żeby zrównoważyć w pewnym stopniu działania, które Rosjanie podejmują w tym momencie, i umożliwić Ukraińcom w najbliższej perspektywie negocjowanie z lepszych pozycji - uważa Menkiszak.

Zełenski: rakiety przemówią

- Decyzja Bidena nie przeszkadza Trumpowi. W zasadzie daje mu większą możliwość, by wymusić na Rosji zawieszenie broni, jeśli pozycja ukraińska będzie nieco lepsza niż do tej pory - ocenia ekspert.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski doniesienia medialne o decyzji USA w niedzielę wieczorem oficjalnie skomentował tak: - Dziś wiele mediów podaje, że otrzymaliśmy pozwolenie na podjęcie odpowiednich działań. Ale ataków nie dokonuje się słowami. Takich rzeczy się nie ogłasza. Rakiety przemówią same za siebie.

Jacek Losik, dziennikarz money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami