Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
Ugrupowanie TISZA, które wyraźnie prowadzi w sondażach przed wyborami do węgierskiego parlamentu, przedstawiło w sobotę swój program. Wśród planów partii jest m.in. odbudowa stosunków z Polską oraz uniezależnienie Węgier od rosyjskiej energii do 2035 r.
Węgierska partia opozycyjna TISZA z liderem Peterem Magyarem na czele przedstawiła w sobotę swój program. Wśród najważniejszych punktów znalazła się obietnica niepodnoszenia podatków PIT oraz odmrożenia funduszy unijnych.
Co więcej, obiecano też odbudować rządy prawa, prowadzić prozachodnią politykę zagraniczną oraz odbudować opiekę zdrowotną, oświatę i system socjalny.
Anita Orban, odpowiedzialna za politykę zagraniczną TISZY, wskazała na konieczność wzmocnienia pozycji Węgier w UE i NATO. Podkreśliła również, że w przypadku wygranych wyborów parlamentarnych partia nie zaakceptuje obecnej formy budżetu UE na 2027 rok, ani paktu migracyjnego.
- Musimy też odbudować relacje polsko-węgierskie oraz prowadzić profesjonalną i odpowiedzialną dyplomację - podkreśliła Anita Orban.
Węgry chcą porzucić energię z Rosji
Istvan Kapitany, prezentując strategię energetyczną, wyznał, że partia dąży do zakończenia importu energii z Rosji do 2035 roku, a także do podwojenia udziału energii odnawialnej do 2040 roku.
- TISZA obniży też rachunki za media, podatek VAT od drewna opałowego i uruchomi program modernizacji energetycznej - zapowiedział Kapitany.
Inne propozycje brały pod uwagę obniżenie części podatków, m.in. do zera na leki na receptę, a także zwiększenie świadczeń socjalnych. Partii zależy również na utrzymaniu wprowadzonej przez rząd Orbana 13. i 14. emerytury oraz wzrost wydatków na ochronę zdrowia do 7 proc. PKB do 2030 r.
Według niezależnych sondaży, ugrupowanie Magyara posiada od kilku do kilkunastu punktów przewagi nad rządzącą Fideszem, co czyni ich przyszłe zwycięstwo coraz bardziej prawdopodobnym. Wybory parlamentarne na Węgrzech zaplanowano na kwiecień 2026 r.
Źródło: PAP