Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Otwarcie granic. Grecja umieściła Katowice na czarnej liście. Lotnisko w Przywicach interweniuje

- Lotnisko w Pyrzowicach nie jest na czarnej liście. Raport europejskiej agencji ds. lotnictwa, EASA, został źle zinterpretowany - twierdzi zarząd Katowice Airport. Na podstawie tego raportu Grecja nie wpuszcza osób przylatujących z tego lotniska, bez uprzedniego odbycia kwarantanny.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Katowice Airport)
Władze lotniska w Pyrzowicach uważają, że Grecja źle zinterpretowała rekomendacje europejskiej agencji ds. lotnictwa.

- Grecja niesłusznie wprowadziła sankcje na pasażerów lotniska w Pyrzowicach - pisze "Dziennik Zachodni". Chodzi o obowiązek odbycia 2 tygodni kwarantanny dla wszystkich pasażerów z Katowic po przylocie do Grecji. To obostrzenie dotyczy tego jednego lotniska w Polsce , o czym również przeczytasz na łamach money.pl.

Grecy powołują się na wytyczne Agencji Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego, czyli tzw. raport EASA. Lotnisko w Pyrzowicach uznali za położone na obszarze ryzykownym.

Teraz przed Urzędem Lotnictwa Cywilnego sprawę wyjaśnia zarząd lotniska. Jak argumentuje, w raporcie mowa jest jedynie o koniecznej dezynfekcji samolotów.

Zobacz również: Dla kogo miliardy z Unii? Polska stworzy nowe programy pomocowe

"Greckie Ministerstwo Turystyki, niezgodnie z zaleceniami Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego, objęło podróżnych przylatujących z Katowice Airport obowiązkiem kwarantanny, co w praktyce wyłącza Grecję z siatki połączeń pyrzowickiego lotniska. Agencja wyraźnie podkreśla, że lista lotniska z regionów o zwiększonej transmisji koronawirusa, na którą powoływali się Grecy podejmując decyzję, nie może być podstawą do wprowadzania zakazu lotów z portów znajdujących się na liście, czy też obowiązku kwarantanny dla podróżnych, którzy z nich przybywają" - głosi oficjalne stanowisko Katowice Airport.

Dużo popularnych wśród turystów krajów wciąż nie otworzyło swoich granic dla Polaków.
Wakacje 2020. Sprawdziliśmy, które kraje otworzą granice dla Polaków

Dlatego też zarząd zwrócił się do ULC z prośbą o interwencję u jego greckiego odpowiednika. Celem ma być zmiana dyskryminującej Katowice Airport decyzji i umożliwienie przewoźnikom lotów z Pyrzowic na greckie lotniska - argumentował na łamach "Dziennika Zachodniego" Piotr Adamczyk, PR manager Katowice Airport.

Jak tłumaczy nam Karina Lisowska, dyrektor biura prezesa ULC i rzecznik prasowa, to nie Urząd powinien być adresatem tej prośby. Leży to raczej w gestii MSZ, GIS oraz resortu zdrowia.

- Jesteśmy w stałym kontakcie z greckim odpowiednikiem ULC. Jednak urząd nie ma kompetencji, aby decydować o kwarantannie - zaznacza w rozmowie z money.pl.

Przyznaje jednak, że lotnisko Katowice ma podstawy do tego, aby o naprostowanie sprawy. Wyjaśnia, że sama EASA podkreśla, że lista lotnisk z regionów o podwyższonym ryzyku transmisji COVID-19 powstała nie jako rejestr lotnisk skąd latać nie należy, ale jako wytyczne dla operatorów oraz lotnisk, z których destynacji statek powietrzny po przylocie powinien mieć dezynfekcję zgodnie z szczegółowymi wytycznymi.

- Ewidencja lotnisk ma zatem na celu zapewnienie dodatkowej ochrony dla pasażerów i załogi lotniczej, a nie stanowi żadnej sugestii ograniczeń w podróżowaniu. Warto zauważyć, że w UE takich lotnisk jest bardzo dużo, np. w Belgii są to wszystkie porty lotnicze - wylicza Karina Lisowska.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-06-2020

żąden problemdo Balic taka sama droga

05-06-2020

MMOPRAC. PRZEMYSŁAW CISZAK "Lotnisko w Przywicach" Chłopie, przeczytaj to co piszesz zanim puścisz do internetu!!!

05-06-2020

Michał,Pchają się do tej Grecji.. Jakby nie można raz w życiu jechać w Pl. Tyle tam uchodźców i chorób różnych, chodzą po ulicach z całej Afryki i nikt … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (5)