Pesa traci kontrakt z SKM Warszawa. Miała dostarczyć 13 pociągów. "Jesteśmy zaskoczeni"

Pesa miała wyprodukować 13 nowych pociągów dla Szybkiej Kolei Miejskiej. Miała, ponieważ SKM zerwała umowę, tłumacząc tę decyzję "niewywiązaniem się z przyjętych w harmonogramie terminów dostaw". Bydgoska firma nie kryje zdziwienia.

Nowych pociągów SKM Warszawie nie dostarczy Pesa.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY | Action Direct
oprac.  KRO

SKM Warszawa stawia na odważny rozwój. Niedawno zmodernizowała bazę w Szczęśliwicach, co kosztowało niemal 49 mln złotych netto. W maju 2018 roku zamówiła również 13 nowych pociągów Elf 2. Ich producentem była Pesa – w pierwszym etapie zaplanowano ich dostawę (w ciągu dwóch lat), w drugim – m.in. dostawę symulatora jazdy i przeszkolenie pracowników.

Teraz jednak wiadomo, że nie dojdzie do finalizacji tej umowy, ponieważ SKM ją wypowiedziały. Wszystko przez kłopoty finansowe bydgoskiej spółki, które doprowadziły do niedotrzymania terminów dostaw przez Pesę. SKM tłumaczy tę decyzję tym, że musi trzymać się terminów rozliczenia środków unijnych.

"Termin dostawy pojazdów był jednym z ważniejszych kryteriów oceny ofert projektu SKM pod względem pozyskania dofinansowania z Unii Europejskiej. Ze względu na wielkość projektu, jak i kwotę dofinansowania, podlega on bezpośredniemu nadzorowi i kontroli Komisji Europejskiej w Brukseli. Harmonogram umowy przewidywał, że do końca 2019 r. PESA powinna wyprodukować i dostarczyć 10 z 13 zamówionych przez SKM pojazdów" – napisano w oświadczeniu SKM.

Zobacz także: Co roku wozi miliony Polaków. Sam nie ma nawet miejsca garażowego

Przewoźnik w dalszej części uzasadniał, że może odstąpić od umowy (lub jej części), jeżeli Pesa ma opóźnienie względem harmonogramu dłuższe niż 30 dni. "W chwili obecnej PESA ma opóźnienia w dostawach: pierwszego pojazdu – 87 dni, drugiego – 56 dni, trzeciego pojazdu – 25 dni" – podkreślono w uzasadnieniu.

Na ocenę kontraktu z Pesą mogła wpłynąć opinia Centrum Unijnych Projektów Transportowych, zlecona przez SKM. CUPT miał wskazać, że ewentualna zmiana terminów i niektórych innych warunków umowy, narusza, w ocenie Centrum, ustawę Prawo zamówień publicznych.

Organ UE zagroził obcięciem 25 proc. wartości kontraktu, co by oznaczało stratę 100 mln złotych dofinansowania a także zwrotu 20 mln złotych już otrzymanych.

Zdziwienia decyzją warszawskiej spółki nie kryje Pesa, która decyzję SKM przyjęła "z ubolewaniem i zaskoczeniem". Twórca taborów podkreślił, że produkcja zamówionych pojazdów trwała do chwili zerwania umowy, a "pierwszy rozpoczął właśnie testy". Zdaniem bydgoskiej spółki, ostatnie pociągi byłyby dostarczone przed terminem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł