Peugeot idzie pod prąd inflacji. Nowy model tańszy niż poprzednik

Gdy konkurencja waloryzuje cenniki, jeden z graczy wykonuje zaskakujący zwrot. Zamiast podwyżek przy liftingu, klienci otrzymują obniżki sięgające kilku tysięcy złotych. Francuski koncern zmienia strategię, by odebrać rynek niemieckim i japońskim rywalom.

Newly manufactured Peugeot SA vehicles at the commercial port in Vigo, Spain, on Tuesday, July 22, 2025. Cars and tariff levels on agriculture have emerged as key sticking points between the European Union and the US as the two sides work toward a provisional trade agreement in the coming days, according to people familiar with the matter. Photographer: Brais Lorenzo/Bloomberg via Getty ImagesPeugeot "idzie pod prąd"
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rynek motoryzacyjny przyzwyczaił konsumentów do prostego schematu: nowa wersja modelu oznacza wyższą cenę. Peugeot 308 trzeciej generacji, który właśnie przeszedł gruntowną modernizację, wyłamuje się z tego trendu. Zmiany wizualne są wyraźne, obejmując nowy pas przedni z charakterystycznymi "szponami" świateł dziennych oraz podświetlane logo, które staje się nowym standardem w branży. Jednak to, co najbardziej interesuje portfele kierowców, ukryto w cennikach i parametrach technicznych układów napędowych.

Kluczowym elementem oferty pozostaje wariant hybrydowy bazujący na trzycylindrowym silniku 1.2 o mocy systemowej 136 KM. Francuzi postawili na optymalizację kosztów eksploatacji, co potwierdzają pierwsze testy drogowe. Układ miękkiej hybrydy, wspierany przez silnik elektryczny o mocy 28,5 KM, ma za zadanie maksymalnie odciążyć jednostkę spalinową w warunkach miejskich.

"Przy spokojniejszej jeździe silnik potrafi odwdzięczyć się rozsądnym zużyciem paliwa. To między innymi dzięki wykorzystaniu silnika elektrycznego" czytamy w recenzji Interii.

Mówi, na co uważać we franczyzie. "Wtedy wiadomo, że to ściema"

Według danych z jazd testowych, w warunkach drogowych Portugalii udało się osiągnąć spalanie na poziomie 5,5 litra na 100 kilometrów. Producent deklaruje, że w ruchu miejskim auto może poruszać się w trybie bezemisyjnym nawet przez połowę czasu jazdy, co bezpośrednio przekłada się na oszczędności przy dystrybutorze.

Kalkulator w dłoń: zużycie i zasięgi

Dla klientów flotowych i osób szukających alternatywy dla diesla, istotną informacją jest dostępność hybrydy plug-in o mocy 195 KM. Choć pojemność baterii (14,6 kWh netto) pozostała bez zmian, zapewniając do 85 km zasięgu na prądzie, poprawiono dynamikę pojazdu. Niestety, księgowi firmy nie zdecydowali się na wprowadzenie możliwości szybkiego ładowania prądem stałym (DC), co ogranicza użyteczność tego rozwiązania w trasie.

Wersja w pełni elektryczna (E-308) zyskała nieco większy akumulator o pojemności użytkowej 55,4 kWh. Zmiany w aerodynamice i zarządzaniu energią pozwoliły na zwiększenie zasięgu do 450 km w cyklu mieszanym. Co ciekawe, mimo braku wzrostu mocy silnika (nadal 156 KM), inżynierom udało się poprawić przyspieszenie do "setki" o pół sekundy.

"Ciekawe jest, że mimo nieco większego akumulatora i tej samej mocy silnika elektrycznego Peugeotowi udało się poprawić reakcję E-308 na gaz" zauważa autor recenzji dla Interii w raporcie z jazd.

Cennikowa rewolucja i konkurencja

Największym zaskoczeniem jest jednak polityka cenowa importera. W dobie powszechnej drożyzny, odświeżony Peugeot 308 wjeżdża do salonów z cenami niższymi niż model sprzed liftingu. Podstawowa hybryda kosztuje 125 900 zł za hatchbacka i 130 900 zł za kombi. Analiza cenników wykazuje realne korzyści dla kupujących.

"Za każdą z wersji napędowych i wyposażenia, które mają swoje odpowiedniki w gamie 308 po liftingu, zapłacimy nawet o 7,4 tys. zł mniej niż przed liftingiem" - wylicza ekspert.

Takie pozycjonowanie cenowe stawia francuskiego kompakta w ciekawym położeniu względem głównych rywali: Volkswagena Golfa i Toyoty Corolli. Niemiecki konkurent, choć oferuje szerszą paletę silników spalinowych (w tym 2.0 TDI), jest wyraźnie droższy – za porównywalną wersję 150 KM trzeba zapłacić ponad 142 tys. zł. Z kolei Toyota Corolla, lider polskiego rynku, wciąż wygrywa ceną startową (od 118 tys. zł w promocji), ale Peugeot próbuje wypełnić lukę między japońską budżetowością a niemiecką drożyzną, oferując bogatsze wyposażenie standardowe i odświeżony design.

Historia serii "300" Peugeota to fascynująca podróż przez ewolucję europejskiego segmentu C, czyli aut kompaktowych. Wszystko zaczęło się jeszcze w latach 30. XX wieku od modelu 301, ale prawdziwy rozkwit nastąpił w 1969 roku wraz z premierą Peugeota 304. Był to samochód, który zmotoryzował francuską klasę średnią, oferując elegancję i przestronność w rozsądnej cenie. Kolejne generacje – 305, 309 (numeracja była tu wyjątkiem), aż po niezwykle popularne w Polsce modele 306 i 307 – wyznaczały standardy w dziedzinie komfortu zawieszenia i stylistyki.

Model 307, debiutujący w 2001 roku, zrewolucjonizował rynek swoją wysoką sylwetką przypominającą minivana, co było odpowiedzią na ówczesne potrzeby rodzin. Dzisiejszy 308, będący już trzecią generacją noszącą to oznaczenie (Peugeot zatrzymał licznik na "ósemce"), pokazuje, jak bardzo zmieniły się priorytety: z prostych środków transportu auta te stały się zaawansowanymi centrami technologii, w których design i multimedia są równie ważne, co silnik.

Wybrane dla Ciebie
Chińskie okręty u wybrzeży Grenlandii? Dania: to nieprawda
Chińskie okręty u wybrzeży Grenlandii? Dania: to nieprawda
Zełenski: wprowadzamy stan wyjątkowy w energetyce
Zełenski: wprowadzamy stan wyjątkowy w energetyce
Widać skutki amerykańskiej blokady. Dostawy do Chin mocno w dół
Widać skutki amerykańskiej blokady. Dostawy do Chin mocno w dół
"Zainteresowanie z kraju i zagranicy". Minister mówi o sprzedaży Polska Press
"Zainteresowanie z kraju i zagranicy". Minister mówi o sprzedaży Polska Press
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 14.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 14.01.2026
"Kropla zmienia się w lód". Deszcz "zamroził" Lotnisko Chopina
"Kropla zmienia się w lód". Deszcz "zamroził" Lotnisko Chopina
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 14.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 14.01.2026
Waluta na historycznym dnie. Gospodarcza katastrofa w Iranie. "To system zombie"
Waluta na historycznym dnie. Gospodarcza katastrofa w Iranie. "To system zombie"
Ile kosztuje Grenlandia? Amerykanie wycenili wyspę
Ile kosztuje Grenlandia? Amerykanie wycenili wyspę
Nawrocki zdecyduje o budżecie. Szef MON: wnioskuję, by nie robił polityki
Nawrocki zdecyduje o budżecie. Szef MON: wnioskuję, by nie robił polityki