Piotr Gliński wziął na asystenta pracownika fast foodu. "Zadecydowały kwalifikacje"

Asystentem politycznym wicepremiera Glińskiego został 25-latek, który może się pochwalić jedynie pracą w KFC. Choć politycy nierzadko zatrudniają młodych doradców, to zwykle jednak są to osoby o bogatszym CV.

Piotr Gliński wziął na asystenta pracownika fast foodu
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Tomasz Sąsiada

O sprawie pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita". 25-letni Krzysztof Przekwas jest asystentem wicepremiera Piotra Glińskiego od 2 września tego roku. Pracuje w jego gabinecie w kancelarii premiera i to KPRM wypłaca mu pensję.

Jak podkreśla dziennik, sam wiek Przekwasa nie jest niczym dziwnym na stanowisku osoby doradzającej politykowi. Zaledwie rok starszy jest szef gabinetu Glińskiego Piotr Mazurek. Również premier Mateusz Morawiecki zatrudniał młodych doradców.

Politykom takie osoby są potrzebne, by ułatwić zrozumienie potrzeb młodego pokolenia. Jednak i Piotr Mazurek, i Morawiecki wybierali osoby z bogatym jak na swój wiek CV.

Obejrzyj też: Kodeks pracy do zmiany? "Nie robi się tego ot tak, bo rząd chce"

Tymczasem Krzysztof Przekwas jako jedyne miejsce pracy w ostatnich trzech latach wpisał "KFC Puławska".

Jak to tłumaczy kancelaria Glińskiego? "O zatrudnieniu pana Przekwasa zadecydowały kwalifikacje w postaci wykształcenia wyższego magisterskiego z zakresu nauk politycznych ze specjalizacją administracja publiczna, uzyskanego w najlepszym ośrodku w Polsce kształcącym politologów (Instytut Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego)" - tłumaczy "Rz" Piotr Mazurek.

Jak dodaje, Przekwas ma też doświadczenie zawodowe, społeczne i wolontariackie. Ma też "wiedzę i doświadczenie w postaci dodatkowych szkoleń kursów i programów edukacyjno-formacyjnych". Jakie to jednak były kursy i szkolenia, Mazurek nie tłumaczy.

Broni też swojego o rok młodszego kolegi, tłumacząc, że wiele młodych osób dorabia sobie w miejscach takich jak fast foody.

Dodaje także, że Przekwas kokosów na doradzaniu Glińskiemu nie zarobi. Choć nie podaje konkretnej stawki, jaką dostaje asystent Glińskiego zwerbowany z KFC, to zaznacza, że maksymalnie na tym stanowisku można zarobić 3170 zł brutto.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina