Szukają Polaków do pracy. Dają 218 zł za godzinę

Skandynawskie przetwórnie ryb poszukują Polaków do pracy. Jak podaje "Fakt" zarobki sięgają nawet 218 zł za godzinę, ale praca wiąże się z trudnymi warunkami. Wymagana jest znajomość angielskiego i dobra kondycja fizyczna. Pracodawcy oferują natomiast pomoc w zakwaterowaniu.

Nawet 218 zł za godz. pracy. Branża przetwórstwa ryb ma wysokieNawet 218 zł za godz. pracy. Branża przetwórstwa ryb ma wysokie wymagania
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Milos

Skandynawskie przetwórnie ryb w Danii i Norwegii poszukują pracowników z Polski. Dziennik "Fakt" podaje, że sprawdzając oferty pracy za granicą znalazł w przetwórstwie ryb w Norwegii propozycję ze stawką 218 zł za godzinę.

Ponad 200 zł za godzinę pracy. Praca jest jednak ciężka

Zaznaczono, że do zatrudnienia wymagane są "gotowość do wysokiego tempa pracy w sezonie i dobra kondycja fizyczna". Inny norweski zakład szuka do "czyszczenia, filetowania, ważenia i pakowania ryb", również w weekendy. Stawka to równowartość 78 zł za godzinę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potentat rynku makaronów wskazuje duży problem polskiego rolnictwa. Zenon Daniłowski w Biznes Klasie

"Fakt" zaznacza, że w skandynawskich przetwórniach łososia Polacy zarobią od 14 do 18 tys. zł miesięcznie. Według Economic Research Institute średnie wynagrodzenie dla pakowacza ryb wynosi w Norwegii ponad 369 tys. koron rocznie (134 tys. zł rocznie)177 koron za godzinę pracy (64 zł). Widełki są szerokie - od 281 tys. do 428 tys. koron rocznie.

Ponadto pracownicy w branży przetwórstwa ryb muszą liczyć się z trudnymi warunkami, takimi jak specyficzny zapach oraz niska temperatura w zakładach. Poza wymogiem znajomości języka angielskiego przyda się też posiadanie samochodu. Doświadczenie w branży jest mile widziane, a pracodawcy oferują pomoc w znalezieniu zakwaterowania.

Wybrane dla Ciebie