WAŻNE
TERAZ

Tomasiak ma złoto. Mistrzostwa zakończono po pierwszej serii

Płacą, żeby móc udawać pracę. W Chinach wyrastają specjalne biura na niby

W Chinach pojawia się coraz więcej firm, którym młodzi bezrobotni płacą za udawanie, że w nich pracują - przekazała w poniedziałek BBC. Bezrobocie wśród młodych wynosi 14 proc., a chińska gospodarka spowolniła. Korzystanie z "biura pracy udawanej" kosztuje ok. 4,2 dolara dziennie.

Specjalne biura pracy na niby powstają w ChinachSpecjalne biura pracy na niby powstają w Chinach. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | imtmphoto
Marcin Walków

Biura pozorowanej pracy w Chinach pojawiają się obecnie w dużych miastach. Najczęściej przypominają w pełni funkcjonalne biura wyposażone w komputery, dostęp do internetu, a nawet sale konferencyjne i serwisy do herbaty. Czasami dzienna opłata obejmuje lunch, przekąski i napoje - opisuje serwis BBC.

Jest kilka powodów, dla których klienci decydują się na skorzystanie z usług takich biur. Na niektórych uczelniach obowiązuje niepisana zasada, że studenci muszą podpisać umowę o pracę lub przedstawić dowód odbycia stażu w ciągu roku od ukończenia studiów - w przeciwnym razie nie otrzymują dyplomu. Serwis opisuje absolwentkę, która wysłała na uczelnię zdjęcie z biura jako dowód odbycia stażu.

"Jedno z rozwiązań przejściowych"

Dr Christian Yao z wydziału zarządzania Uniwersytetu Wiktorii w Wellington w Nowej Zelandii i ekspert ds. chińskiej gospodarki uważa, że zjawisko udawania pracy stało się bardzo powszechne, bo w obliczu trudności młodzi ludzie potrzebują miejsc, w których mogliby przemyśleć swoje kolejne kroki lub podjąć się dorywczych zadań. - Biura pracy pozorowanej to jedno z rozwiązań przejściowych - uważa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie miał nic. Dziś prowadzi miliardowy biznes i Widzew Łódź - Robert Dobrzycki w Biznes Klasie

Shui Zhou, którego firma zbankrutowała w ubiegłym roku, skorzystał z biura udawanej pracy, bo uznał, że atmosfera w biurze poprawi jego samodyscyplinę. Pracuje tam już ponad trzy miesiące. Choć mógłby przychodzić i wychodzić w dowolnym czasie, to zazwyczaj dociera do firmy między 8 i 9 rano, a czasem wychodzi dopiero późnym wieczorem. Jest o wiele szczęśliwszy niż wcześniej.

Właściciel jednego z biur nie narzeka na brak klientów - w ciągu miesiąca od otwarcia placówki wszystkie stanowiska pracy były zajęte. Nowi chętni muszą czekać, aż jedno z nich się zwolni. Około 40 proc. jego klientów to absolwenci uniwersytetów udający staż, niewielka grupka stosuje pozorowaną pracę, aby osłabić presję ze strony rodziców, pozostali podają inne powody.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel