PMI dla przemysłu najniżej od 2013 roku. PKB Polski będzie hamować

Dane z polskiego przemysłu negatywnie zaskoczyły ekonomistów, którzy coraz bardziej niepokoją się o wzrost PKB. Ankieta przeprowadzona wśród menedżerów kilkuset firm wskazała, że sytuacja w kluczowej gałęzi gospodarki jest najgorsza od prawie 6 lat.

Magazyny firm przemysłowych są przepełnione.
Źródło zdjęć: © Fotolia | Photographee.eu
Damian Słomski

Indeks PMI, który z wyprzedzeniem sygnalizuje zmiany w polskim przemyśle, wypada zaskakująco słabo. Jego wartość w miesiąc spadła z 48,2 do 47,6 pkt, podczas gdy ekonomiści prognozowali utrzymanie dotychczasowego poziomu. Niższą wartość indeks przyjmował po raz raz ostatni w pierwszym kwartale 2013 roku.

Punktowa ocena indeksu PMI powstaje na bazie ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów kilkuset branżowych przedsiębiorstw. Na ich podstawie przewiduje się, czy dla kluczowego z punktu widzenia całej gospodarki sektora idą lepsze czy gorsze czasy. Odczyt powyżej granicy 50 pkt oznacza rozwój w sektorze przemysłowym. Poniżej - pogarszającą się sytuację i sugeruje nadchodzącą recesję.

Dane niepokoją tym bardziej, że to już czwarty z rzędu wynik poniżej 50 pkt. Twórcy badania (IHS Markit) wskazują, że liczba nowych zamówień gwałtownie spada - obniżka w produkcji jest najwyższa od niemal dekady, zaś zapasy niesprzedanych towarów rosną w najszybszym tempie od 20 lat.

Obraz
© IHS Markit | IHS Markit

"PMI za luty ponownie zbliża indeks do ścieżki, którą podążał podczas załamania w latach 2007-2008 i kreśli tym samym mocno pesymistyczny obraz gospodarki" - komentują najnowsze dane ekonomiści PKO BP. Podkreślają, że wskazania PMI nadal pozostają wyraźnie bardziej pesymistyczne od innych miar koniunktury w przemyśle.

"O ile jednak jest to naszym zdaniem podstawą do zanegowania wskazywanej przez PMI głębokości spowolnienia (naszym zdaniem nadmiernie), to sam wskazywany przez indeks trend spowolnienia dynamiki PKB nie budzi większych kontrowersji" - wskazują.

Według ekspertów PKO BP do tej pory przełożenie słabszej koniunktury w Niemczech (i na świecie) na krajowe przetwórstwo było ograniczone. Jego skala w kolejnych miesiącach może jednak rosnąć, co prowadzić będzie do dalszego wyhamowania dynamiki PKB w pierwszej połowie 2019 roku.

Bolączki przemysłu

"Według najnowszych wyników badań w lutym warunki w polskim sektorze przemysłowym wciąż się pogarszały. Produkcja spadała w najszybszym tempie od niemal dekady, głównie z powodu kolejnego gwałtownego spadku liczby nowych zamówień. Zła kondycja polskiego eksportu w sektorze przemysłowym, związana ze słabym popytem z Niemiec, spowodowała siódme z rzędu obniżenie poziomu zamówień zagranicznych" - czytamy w raporcie IHS Markit.

Niepokój w przemyśle. Gospodarka wyhamowuje

Eksperci zauważają, że poziom nowych kontraktów obniżył się piąty raz w ciągu sześciu miesięcy, ponadto w najszybszym tempie od niemal sześciu i pół roku. Według wielu respondentów badania zapotrzebowanie na polskie produkty w Niemczech było niewielkie.

Z raportu wynika, że siódmy miesiąc z rzędu w przemyśle można było obserwować gwałtowny spadek zaległości produkcyjnych. Zmusiło to polskich producentów do redukcji zatrudnienia oraz zakupów. Liczba osób zatrudnionych spadła czwarty raz w ciągu pięciu miesięcy.

Inne kraje i dane GUS

Nie tylko kondycja polskiego przemysłu niepokoi ekonomistów. Poniżej granicy 50 pkt, która oddziela dobrą koniunkturę od złej, są też m.in. giganci azjatyccy. Mocny zjazd w lutym zaliczyła Japonia (z 50,3 do 48,9 pkt). Wskaźnik dla Chin wynosi 49,9 pkt.

Lepiej od naszych wypadają statystyki w Czechach i Hiszpanii, ale i tu PMI jest poniżej 50 pkt - odpowiednio 48,6 i 49,9 pkt. Niemal taki sam wynik jak polski ma przemysł we Włoszech (47,7 pkt).

Nie wszędzie nastroje są złe. Ciągle optymizm bije z ankiet przeprowadzanych w Szwecji, Norwegii, Szwajcarii, a nawet Węgier.

Najnowsze wyniki badania PMI dla Polski stoją nieco w sprzeczności z ostatnimi danymi GUS, które pokazały, że w styczniu produkcja przemysłowa wróciła na wysokie obroty. Statystyki przebiły prognozy ekonomistów.

Rok do roku produkcja wzrosła o 6,1 proc., przyspieszając z 2,8 proc. odnotowanych przed miesiącem. Średnia prognoz ekonomistów zakładała dynamikę na poziomie 3,9 proc. W porównaniu ze słabym grudniem zwyżka wyniosła 7,4 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowy zakaz w samolocie. Lufthansa wprowadza ważne zmiany
Nowy zakaz w samolocie. Lufthansa wprowadza ważne zmiany
Gubernator Kalifornii ma apel do Europy. "Nie dajcie się Trumpowi"
Gubernator Kalifornii ma apel do Europy. "Nie dajcie się Trumpowi"
Znany producent aut angażuje się w produkcję dronów we Francji
Znany producent aut angażuje się w produkcję dronów we Francji
"Weźcie się w garść". Szefowa MFW potrząsa Europą
"Weźcie się w garść". Szefowa MFW potrząsa Europą
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Polska tuż za Maltą. Oto jak przybywa turystów
Polska tuż za Maltą. Oto jak przybywa turystów
Kryzys branży motoryzacyjnej.Te liczby mówią wszystko
Kryzys branży motoryzacyjnej.Te liczby mówią wszystko
Bogactwo zaczyna się od tej kwoty. Polacy wskazali "widełki"
Bogactwo zaczyna się od tej kwoty. Polacy wskazali "widełki"
Mieszkania, działki i domy. Eksperci mówią, co nas czeka na rynku wtórnym
Mieszkania, działki i domy. Eksperci mówią, co nas czeka na rynku wtórnym
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił