PO przedstawia odświeżony program. Proponuje nową ulgę dla przedsiębiorców

System bezpieczeństwa dostaw, baza zasobów, nowa ulga dla przedsiębiorców i nowy system małych elektrowni wodnych - to niektóre z pomysłów Platformy Obywatelskiej, które politycy tej partii przedstawili na sobotnim kongresie.

Donald Tusk po spotkaniu z Klubem Parlamentarnym PO13.10.2021  Warszawa Spotkanie Donalda Tuska przewodniczacego Platformy Obywatelskiej z Klubem Parlamentarnym PO 
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER
n/z: Donald Tusk, Borys BudkaAndrzej Iwanczuk/REPORTER PO przedstawiła w sobotę pomysł stworzenia systemu bezpieczeństwa z udziałem przedsiębiorców. Zaproponowała im ulgę
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER

PO w sobotę zorganizowała pierwszy z cyklu kongresów programowych. Odbył się pod hasłem "Odporna Polska". Wśród pomysłów na to, jak poradzić sobie z niejednym, a wieloma kryzysami, znalazły się rozwiązania dotyczące łańcucha dostaw, działań w czasie kryzysu zdrowia publicznego, energetyki i cyfryzacji.

Odporna Polska. Nowy program wyborczy PO

Posłowie opozycyjnego ugrupowania mówili dużo o zwiększeniu roli samorządów i zaangażowaniu w działania antykryzysowe przedsiębiorców. Tym ostatnim chcieliby zaproponować nową ulgę.

PO nakreśliła wizję stworzenia systemu bezpieczeństwa dostaw, który ma zagwarantować przedsiębiorcom "normalne funkcjonowanie także w kryzysie". Jeśli Platforma dojdzie do władzy, planuje stworzyć bazę zasobów w kilku obszarach: transportowym, energetycznym, gazowym i innych.

- Znajdą się w nim przedsiębiorcy, bo to właśnie państwo - w sytuacji, kiedy ulega awarii lokalny transport - jesteście w stanie go nam zapewnić. To właśnie firmy transportowe będą nam wtedy potrzebne. Będziemy szukać tych podmiotów, które są w stanie wtedy nam pomóc. Wszyscy przedsiębiorcy, którzy zdecydują się współtworzyć z nami system bezpieczeństwa, otrzymają ulgi podatkowe. Wspólnie będziemy tworzyć naszą odporność w sytuacji kryzysowej - mówił Mateusz Bochenek, poseł PO.

Platforma stawia też na rozproszoną energetykę opartą o odnawialne źródła energii, która ma sprawdzić się w sytuacjach kryzysowych. Ugrupowanie deklaruje, że będzie wpierać budowę takiej energetyki opartej o OZE.

Platforma zapowiedziała również na sobotnim kongresie projekt ustawy antykryzysowej, w której mają znaleźć się rozwiązania tworzące system zarządzania kryzysowego. Kluczową rolę mają w niej odgrywać samorządy. PO chciałaby stworzyć dobrze zorganizowaną "armię wolontariuszy". Tę wizję przestawił na kongresie partii Arkadiusz Myrcha.

- Stworzymy w miastach Ochotniczą Straż Ratunkową. Damy możliwość każdemu, kto chce nieść pomoc w trudnych czasach, zgłoszenia się z odpowiednim wyprzedzeniem - że chciałby udostępnić swoją firmę, swój sprzęt, swoje samochody, zapasy żywności albo zgłosić się do - często ciężkiej, fizycznej - pracy. Ta wiedza to jest gigantyczne logistyczne wsparcie dla wszystkich tych, którzy organizują akcje ratunkowe, ale także tych, którzy planują z wyprzedzeniem systemy bezpieczeństwa ludności - mówił poseł Myrcha.

Donald Tusk zapowiedział też przy okazji ustawę, która miałaby dodać drugą waloryzację emerytur w 2022 r. pod warunkiem, że inflacja przekroczy 10 proc.

Pomysły PO na zmiany w bezpieczeństwie

Partia Donalda Tuska chciałaby też zreformować Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które miałoby stać się "mózgiem zarządzania kryzysowego" w kraju.

Na kongresie była też mowa o systemie bezpieczeństwa w sieci. PO zapowiedziała uruchomienie darmowej usługi "Cyfrowy alert". - Poprzez esemesy obywatele będą informowani, że właśnie ktoś ma ich dane, aby zaciągnąć pożyczkę, wziąć kredyt albo kupić sprzęt na raty. Będą mogli temu zapobiec i dostaną konkretną instrukcję, jak w takich sytuacjach postępować - tłumaczył poseł Arkadiusz Marchewka.

W grudniu PO zapowiedziała zorganizowanie siedmiu kongresów programowych, na których ma przedstawić najnowszą ofertę programową partii.

Drastyczne podwyżki. Minister odpiera zarzuty. Padło nazwisko Tuska

Donald Tusk, pytany o kongres przez Polską Agencję Prasową w czwartek, poinformował, że w jego przygotowaniu uczestniczyły "dziesiątki i setki ekspertów, ale też ludzie, którzy doświadczają na co dzień problemu z brakiem odporności państwa polskiego na takie sytuacje jak pandemia".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie