Po trzech miesiącach przerwy rurociąg Przyjaźń znów tłoczy rosyjską ropę na Węgry

Węgierski koncern paliwowy MOL poinformował w czwartek, że na Węgry dotarły już pierwsze partie rosyjskiej ropy naftowej przesyłane przez terytorium Ukrainy rurociągiem Przyjaźń. Rurociąg został uszkodzony pod koniec stycznia i przez niemal trzy miesiące nie działał. Zostały też wznowione dostawy na Słowację.

Rafineria MOL-u w miejscowości SzazhalombattaRafineria MOL-u w miejscowości Szazhalombatta
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images | Akos Stiller
Tomasz Sąsiada

"Grupa MOL odebrała dziś rano ropę naftową w stacjach pomp Fenyeslitke i Budkovce (kolejno na Węgrzech i na Słowacji - przyp. red.). Dostawy ropy naftowej systemem rurociągów Przyjaźń zostały wznowione na Węgry i Słowację po prawie trzymiesięcznej przerwie" - podano w czwartkowym oświadczeniu koncernu.

Wcześniej w czwartek słowacka ministra gospodarki Denisa Sakova powiadomiła w komunikacie na Facebooku, że Słowacja zaczęła odbierać ropę rurociągiem Przyjaźń.

Ile gwiazdy płacą za wywiad? Prezes UOKiK ujawnia i zapowiada kontrole

Z kolei we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował, że Ukraina naprawiła uszkodzony fragment rurociągu i może wznowić jego działanie. Tranzyt rosyjskiej ropy zatrzymał się pod koniec stycznia po uszkodzeniu infrastruktury podczas rosyjskiego ataku na zachodzie Ukrainy.

Kluczowy zwrot na Węgrzech

Po przerwaniu dostaw władze w Budapeszcie i Bratysławie zarzucały Kijowowi, że celowo opóźnia przywrócenie tranzytu surowca. W rezultacie Budapeszt blokował m.in. 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa wartą 90 mld euro.

Półtora tygodnia temu w wyborach parlamentarnych dotychczasowy premier Viktor Orban stracił władzę. Nowym premierem ma zostać bardziej proeuropejski Peter Magyar, a większość w parlamencie będzie miała jego partia Tisza.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie