Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

Podatek od cyfrowych gigantów. Porozumienie USA i Francji

22
Podziel się:

Szczyt G7 przyniósł porozumienie podpisane pomiędzy Francją a Stanami Zjednoczonymi dotyczące francuskiego podatku od działalności dużych firm internetowych (GAFA). Ze strony amerykańskiej nie ma jednak zapewnienia, że zrezygnuje z podwyższenia ceł na francuskie wina.

Porozumienie Francji i USA ws. podatku od cyfrowych gigantów
Porozumienie Francji i USA ws. podatku od cyfrowych gigantów (East News)

Jest kompromis w sprawie podatku GAFA. Francuski minister finansów Bruno Le Maire zawarł go z ministrem skarbu USA Stevenem Mnuchinem oraz doradcą ekonomicznym Donalda Trumpa - Larrym Kudlowem. Jak podaje PAP, umowa przewiduje, że Francja zapłaci cyfrowym przedsiębiorstwom różnicę między francuskim podatkiem, a opracowanym przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) mechanizmem, który od 2020 roku zakłada opodatkowanie gigantów cyfrowych we wszystkich krajach G7.

Agencja Reuters podaje, że obie strony przez cały weekend pracowały nad rozwiązaniem problemu. Rozmowy odbywały się na marginesie szczytu G7 w Biarritz, najpierw w rodzinnym domu francuskiego ministra finansów w jednej z baskijskich wsi, a następnie podczas niedzielnej kolacji w restauracji.

- Ten słynny francuski podatek wywołuje sporo nerwowości, ale zrobiliśmy dużo pracy. Mamy umowę, aby przezwyciężyć trudności między nami - powiedział Emmanuel Macron podczas konferencji kończącej szczyt G7. Francuski prezydent przyznał, że podatek GAFA jest niedoskonały i zniknie w przyszłym roku, gdy w życie wejdzie międzynarodowy podatek od usług cyfrowych.

Francuski rząd niedawno nałożył 3-procentowy podatek, który ma być stosowany wobec firm świadczących usługi cyfrowe z globalnymi przychodami przekraczającymi 750 mln euro rocznie i przychodami we Francji powyżej 25 mln euro rocznie. Obejmie on około 30 podmiotów, w tym amerykańskie firmy Google, Amazon, Facebook czy Apple. Zdaniem prezydenta USA Donalda Trumpa to dyskryminacja amerykańskich przedsiębiorstw. Trump w odpowiedzi zagroził podniesieniem ceł na francuskie wina. Nie doprecyzował jednak, czy w związku z porozumieniem odstąpi od tego pomysłu. - Mogę tylko potwierdzić, że Pierwsza Dama bardzo lubi francuskie wino - powiedział żartobliwie na zakończenie szczytu G7.

Zobacz także: Obejrzyj: Trump w Polsce i zniesienie wiz. Bielan komentuje

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(22)
ObywatelGC
3 lata temu
Pewnie, niech narzuca clo na amerykanskie produkty, Microsoft, Apple, Facebook itd... w krotkim czasie ludzi nie bedzie stac aby uzywac tych produktow... i co im zostanie? Tanie francuskie wino i reklamowka od lui vuitton, powodzenia.
...... czytaj...
3 lata temu
żabi fircyk
PL
3 lata temu
makaron i Francja?
roger
3 lata temu
Macron to kpina z demokracji. Wywindowany przez elity bankster, ktory od miesiecy ignoruje wole wlasnego ludu i niekonczace sie protesty.
roger
3 lata temu
Macron to kpina z demokracji. Wywindowany przez elity bankster, ktory od miesiecy ignoruje wole wlasnego ludu i niekonczace sie protesty.
...
Następna strona