Trwa ładowanie...
Zaloguj
Przejdź na
Polacy są przepracowani, zmęczeni i zestresowani. "To trio zwalające z nóg"
Magdalena Ulasińska
Magdalena Ulasińska
|zmod.

Polacy są przepracowani, zmęczeni i zestresowani. "To trio zwalające z nóg"

(Adobe Stock, olly)

Granica została przekroczona. Stąpamy po kruchym, cienkim lodzie. Coraz częściej, gdy pytam o odpoczynek i urlop, słyszę, że 3 tygodnie to za mało, żeby się w pełni zregenerować. Widzę zmęczone, wyczerpane twarze, brak energii i słyszę refleksję, że "ostatnio nie jestem w stanie odpocząć". Niektórzy wstają rano i już nie mają energii. Docierają do ściany.

ARTYKUŁ POWSTAŁ W RAMACH CYKLU:
Akademia Biznesu

Ogólny wniosek dotyczący zmęczenia polskich pracowników jest dosyć przykry. Jesteśmy przepracowani, chronicznie zmęczeni i przebodźcowani pracą. Pracujemy za dużo, za długo i zbyt intensywnie.

Zachwiany dobrostan psychiczny Polaków. Jest źle

W 2020 roku, gdy GUS zapytał Polaków o dobrostan psychiczny, 7 mln przyznało, że przez pandemię został poważnie zachwiany - przez warunki, którym muszą sprostać w pracy. Nowe wyzwania, praca zdalna, onlinowe narzędzia i izolacja. Do tego bardzo dużo spotkań bez zaplanowanych przerw. Brzmi źle? Zawsze może być gorzej. I jest.

Human Power w publikacji "Zmęczeni zmęczeniem" w raporcie z czerwca tego roku o kondycji pracowników polskich organizacji alarmuje, że 8 na 10 respondentów odczuwa zmęczenie, a u 41 proc. badanych nawet odpoczynek nie zapewnia regeneracji. 

Ostatnie badania Instytutu Gallupa pokazują, że 44 proc. pracowników doświadcza codziennie dużego stresu. Zmęczenie, przepracowanie i stres to trio zwalające z nóg. 

Kiedy jestem zmęczona, spada jakość mojej pracy, zaangażowanie, pogarsza mi się humor, zaczynam nie dotrzymywać terminów i zawalać ważne tematy. Jestem czepliwa i mało przyjemna dla otoczenia. Badania ADP Research Institute, prowadzone cyklicznie na całym świecie potwierdzają, że 41 proc. pracowników czuje, że jest obarczona zbyt dużą odpowiedzialnością, a 28 proc. ma za długi dzień pracy. Przytłaczająca liczba zadań sprawia, że bilans tygodnia wskazuje, jakbyśmy pracowali 6, a nie 5 dni w tygodniu. 

Firmy robią za mało dla przepracowanych

Co robią firmy? Te, które podejmują działania, najczęściej koncentrują się na dobrostanie pracowników i decydują się na strategie dotyczące wellbeing oraz nowe pakiety benefitów. Niestety, to nie pomoże. To stanowczo za mało.

Firmy mają bardzo zróżnicowane podejście do wellbeing, czyli do dbania o dobrostan pracowników. Te mniej świadome i idące na skróty koncentrują swoje działania wokół owocowych czwartków, zajęć jogi, zdrowych przekąsek. To wszystko jest ważne, ale nie tu leży rozwiązanie. To zaledwie zaleczanie skutków, a nie eliminowanie źródła problemu.

Wellbeing Institute zwraca uwagę na działania w sześciu obszarach i na sześciu poziomach. Grupuje firmowe akcje dbające o dobrostan w takich segmentach jak świadomość, zdrowie, relacje, miejsce pracy, procesy i systemy oraz kultura organizacyjna.

Nawet jeśli popatrzymy na stan zmęczenia pracowników z punktu widzenia tego niezwykle praktycznego modelu, wciąż jest to stanowczo za mało.

Najskuteczniejszym narzędziem wspierającym pracowników w odpoczynku jest zadbanie o zrównoważone środowisko pracy i takie codzienne praktyki oraz zasady organizacji pracy, które będą likwidować przyczynę zmęczenia, a nie niwelować jego skutki. 

Jak sprawić, że pracownicy będą mniej zmęczeni?

Badacze Harvard School of Public Health i MIT Sloan stworzyli listę narzędzi Work Desing for Health. Podstawowym założeniem jest dopasowanie ilości zadań do kompetencji, liczby i zasobów pracowników.

Daj pracownikom większą kontrolę nad tym, jak wykonują swoją pracę. Zmień założenia i sposób myślenia. Przyjmij do wiadomości, że Twój pracownik to dorosły, autonomiczny człowiek, który potrafi zwinnie i efektywnie zarządzić swoimi zadaniami. Dobierze sobie tempo i porę wykonywania zadań do swojego rytmu.

Zapewnij większą elastyczność czasu i miejsca wykonywania pracy. Zadania wymagające pozyskiwania i szybkiej wymiany informacji dobrze wykonuje się w biurze. W krótkim czasie interakcja z wieloma osobami pomaga odhaczać punkty na liście "to do". Zadania wymagające analizy, pracy koncepcyjnej czy planowania harmonogramów dużo efektywniej wykonuje się pracując zdalnie, w ciszy i spokoju oraz w dłuższych odstępach czasowych. Bez zgubienia wątków i konieczności przerywania toku myślowego, biorąc udział w kolejnym spotkaniu.

Zadbaj o stabilny harmonogram pracy. Większość projektów, wydarzeń, zadań ma swój stały rytm czasowy. Z reguły wiadomo, odnosząc się do strategii, co wydarzy się w danym roku czy kwartale. Patrząc z perspektywy HR z dużym wyprzedzeniem można zaplanować kalendarz badania zaangażowania, pracy nad stawianiem i rozliczaniem celów czy rozmów rozwojowych. I w tych przypadkach pracę można budować na stabilnym harmonogramie. Wtedy procent tego, czego zaplanować się nie da lub zdarza się nieoczekiwanie, będzie znacznie mniejszy i nie będzie destabilizował organizacji pracy.

Utrzymuj zatrudnienie na takim poziomie, aby obciążenie pracą było rozsądne. Kluczowy element, czyli podaż pracowników. Nic tak nie obciąża jak nieadekwatna ilość zadań i obowiązków. Optymalizacja zadań i dobra organizacja, owszem, ale przede wszystkim odpowiednia liczba zatrudnionych pracowników.

Zachęć managerów, by wspierali osobiste potrzeby pracowników. To manager zarządza liczbą zadań, deleguje i dba o optymalną organizację pracy. Również w managerskiej odpowiedzialności mieści się wspieranie swoich ludzi w realizacji ich potrzeb. Zmapowanie swojego zespołu, znajomość indywidualnych motywacji, dążeń, ambicji i potrzeb zapobiega frustracji i zwiększa pozytywne nastawienie.

Przyglądając się poziomowi zmęczenia pracowników i managerów nasuwa się jedna, główna refleksja. Działania wellbeingowe wspierają dobre samopoczucie. Optymalna organizacja pracy pozwala pracować mądrze. Kultura organizacyjna dba o klimat i dobrą atmosferę. Jednak jedynym sposobem na nadmierne zmęczenie czy czasem wręcz wyczerpanie jest zlikwidowanie źródła problemu, czyli zatrudnienie optymalnej liczby pracowników i taka dystrybucja zadań i odpowiedzialności, która będzie realna do wykonania i nie przeciąży pracowników.

Ludzie w firmie tworzą system. Przeciążenie ludzi przekłada się na przeciążenie całego systemu. A wiadomym jest, że przeciążony system prędzej czy później przestanie działać i zwyczajnie się wyłączy.

Magdalena Ulasińska, Human Resources Senior Business Partner, Grupa WP

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(11)
Kuki
5 miesięcy temu
To w Polsce nierealne. Firmy nie zatrudnią nowych pracowników bo to duże koszty. Zadają więcej zadań i norm do zrobienia swoim pracownikom. I nie interesuje ich to że przemęczony pracownik to nieefektywny pracownik który zaczyna chorować i chodzić częściej na L4. A L4 to dopiero koszt. Najgorzej jest w fabrykach szczególnie tych z obcym kapitałem ale i w discountach.
hmmm
rok temu
zmęczenie? dwie najczęstsze przyczyny to za dużo stresu i druga przyczyna czyli regularne spożywanie alkoholu. Zróbcie sobie miesięczną przerwę. Gwarantuje, że zauważycie różnice.
hmmm
rok temu
zmęczenie? dwie najczęstsze przyczyny to za dużo stresu i druga przyczyna czyli regularne spożywanie alkoholu. Zróbcie sobie miesięczną przerwę. Gwarantuje, że zauważycie różnice.
Let
rok temu
Ciekawe dlaczego nikt mnie mówi o managerach bo to oni dźwigają cały ciężar a kto ich wspiera i kto dba o nich ????????
Dominik
rok temu
Ja na swoją obecną pracę nie narzekam: nie mam owocowych czwartków, dopłaty 20 zł. do Multisporta czy innych " benefitów" Za 7,5 godz. spokojnej pracy zostaje całkiem przyzwoity cash, więc chcę w Niemczech zostać możliwie jak najdłużej