Policja poszukuje poszkodowanych przez gang dekarzy

Stołeczna policja poszukuje poszkodowanych przez tzw. gang dekarzy - fałszywych "fachowców", wymuszających wielokrotnie wyższe opłaty za swoje usługi i zastraszających głównie starsze osoby. Policjanci z Otwocka zatrzymali w tej sprawie czterech mężczyzn, w wieku od 29 do 42 lat.

Kontrola policyjna kierowcyStołeczna policja poszukuje poszkodowanych przez tzw. gang dekarzy
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja

Policjanci proszą oszukane w taki sposób osoby o kontakt Komendą Powiatową Policji w Otwocku - osobiście, lub telefonicznie (47 724 12 57 albo 47 724 19 00).

Policja szuka poszkodowanych

Komenda Stołeczna Policji podała informację o zatrzymaniach we wtorek na platformie X.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile zarabia hotel w małym mieście? Filip Prokop w Biznes Klasie

"Fałszywi mistrzowie dekarscy początkowo szacują wykonanie usługi dekarskiej na kilkaset złotych, a następnie żądają zapłaty kwot wielokrotnie wyższych, wynoszących nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pokrzywdzonymi są zazwyczaj osoby starsze, mieszkające samotnie" - podała policja.

KSP zaznaczyła, że grupa przestępcza składała się z obywateli Rumunii i działała na terenie powiatu otwockiego i powiatów ościennych.

Rzecznik prasowy otwockiej policji powiedział we wtorek PAP, że postępowanie jest na wstępnym etapie, a nadzoruje je Prokuratura Rejonowa w Otwocku.

- Do tej pory zgłosiły się do nas dwie poszkodowane osoby - dodał, apelując do innych poszkodowanych kontakt z otwocką komendą.

Tak działał gang dekarzy

Działania gangu opisał tygodnik "Polityka", ostrzegając, że w Polsce grasują nieznane wcześniej zorganizowane grupy przestępcze.

"Na pozór niegroźne: udają dekarzy i rynniarzy. Wyłudzają, wymuszają. Bandyci grożą, zastraszają, a po zainkasowaniu horrendalnej opłaty znikają bez śladu" - alarmował tygodnik.

W artykule opisano sytuację, w której pięciu pseudofachowców umówiło się z mieszkającym w okolicach Grójca 73-letnim mężczyzną na 2,5 tys. zł zapłaty za naprawę dachu. Po jej wykonaniu zażądali natomiast 28 tys. zł.

"Nie zapłacisz - zrobimy ci krzywdę. Jesteś tu sam, nikt ci nie pomoże" - zastraszali starszego, schorowanego człowieka, od którego wymusili w sumie 18 tys. zł.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Fiasko rozmów z Iranem, Trump blokuje Ormuz. Tak zareagowała amerykańska giełda
Fiasko rozmów z Iranem, Trump blokuje Ormuz. Tak zareagowała amerykańska giełda
Ropa reaguje na eskalację. Ceny znów o włos od psychologicznej granicy
Ropa reaguje na eskalację. Ceny znów o włos od psychologicznej granicy
Nawozy z Polski podbijają Ukrainę. Wielka szansa dla krajowych gigantów
Nawozy z Polski podbijają Ukrainę. Wielka szansa dla krajowych gigantów
Rekordowy wzrost cen paliw w Niemczech
Rekordowy wzrost cen paliw w Niemczech
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Polska i Węgry skorzystają na zwycięstwie Magyara? Oto scenariusz dla gospodarki
Polska i Węgry skorzystają na zwycięstwie Magyara? Oto scenariusz dla gospodarki
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny