WAŻNE
TERAZ

Magierowski: Atak na Iran i lekcje z Iraku

Polska na drugim miejscu w Europie. Tu radzimy sobie świetnie

Polska zajmuje 2. miejsce w Europie w eksporcie zeszytów, a pod względem sprzedaży plecaków i długopisów 6. pozycję - wynika z raportu firmy Akcenta. Jednocześnie rośnie import tych produktów do naszego kraju z państw azjatyckich.

Wyprawka szkolna dla ucznia
Fot. Adam Staskiewicz / East News. Belchatow, 03.09.2018. Zakup przyborow szkolnych.  N/Z ksiegarnia, sklep papierniczy, rodzice robia wyprawke szkolna dla dzieci
Adam StaskiewiczWyprawka szkolna dla ucznia Fot. Adam Staskiewicz / East News. Belchatow, 03.09.2018. Zakup przyborow szkolnych. N/Z ksiegarnia, sklep papierniczy, rodzice robia wyprawke szkolna dla dzieci Adam Staskiewicz
Źródło zdjęć: © East News | Adam Staskiewicz
Przemysław Ciszak

1 września rozpoczyna się rok szkolny. Z opublikowanego z tej okazji raportu firmy Akcenta wynika, że Polska jest liczącym się dostawcą artykułów szkolnych w Europie. Powołując się na dane International Trade Center (ITC) autorzy raportu przekazali, że w 2024 r. Polska sprzedała za granicę plecaki, tornistry i torby o wartości 376 mln euro, co oznacza wzrost o 11 proc. rok do roku. Z takim wynikiem Polska ma 1,86-proc. udziału w światowym rynku i zajmuje 10. miejsce na świecie oraz 6. w Europie.

Najwięcej tych artykułów trafiło do Niemiec - były one warte 120,5 mln euro, o 18 proc. więcej w ujęciu rocznym. Kolejnymi odbiorcami były Czechy z wynikiem 54,6 mln euro (+17 proc. rdr) oraz Francja z 23,3 mln euro (+21 proc.). Włochy kupiły polskie plecaki za 19,5 mln euro (+19 proc. rdr), a Szwecja za 24,7 mln euro, notując jednak spadek o 20 proc. rok do roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dwie walizki, bez znajomości polskiego. Dziś firma warta 2 MILIARDY - Gregoire Nitot Sii Polska

Polska piąta na świecie i druga w Europie

Polska w 2024 r. wyeksportowała zeszyty i notesy o łącznej wartości 195,2 mln euro. Taki wynik daje nam 3,85-proc. udziału w światowym rynku, 5. miejsce na świecie i 2. w Europie. Największym odbiorcą pozostają Niemcy z wynikiem 95,5 mln euro. Na drugim miejscu znajduje się Wielka Brytania, która kupiła polskie zeszyty za 18,3 mln euro, a podium zamyka Francja z wynikiem 17,2 mln euro. Do Czech trafiły produkty warte 7,4 mln euro, a do Włoch - za 6,4 mln euro.

W przypadku długopisów i piór, w 2024 roku nasz kraj wyeksportował te towary o wartości 116,2 mln euro. W tym segmencie Polska zajmuje 11. miejsce na świecie i 6. w Europie, odpowiada za 1,66 proc. światowego eksportu. Najwięcej trafiło do Niemiec (59,2 mln euro), bez zmian względem poprzedniego roku. Holandia kupiła polskie wyroby za 17,2 mln euro (-2 proc. rdr), Francja za 8,2 mln euro (+12 proc. rdr), Włochy za 6 mln euro (-17 proc. rdr), a Czechy za 5,5 mln euro (+13 proc. rdr).

Z danych wynika, że Polska w 2024 roku sprzedała za granicę kredki, kredy i ołówki o wartości 26,5 mln euro, mając 1,52 proc. udziału w światowym rynku, zajmując 12. miejsce na świecie i 5. w Europie. Największym odbiorcą były Niemcy (10,8 mln euro, +8 proc. rdr), Czechy (7,4 mln euro, -4 proc. rdr) i Włochy (1,89 mln euro, +9 proc.).

Autorzy raportu zauważyli, że mimo dobrych wyników eksportowych polskich przyborów szkolnych, na rodzimym rynku coraz większą rolę odgrywają tanie produkty z Azji. W 2024 roku ponad połowa sprowadzanych do naszego kraju przyborów szkolnych pochodziła z Chin, a w zależności od kategorii ich udział w imporcie wynosił od 51 proc. do 59 proc. W przypadku plecaków, toreb i worków było to 57 proc., czyli 265,5 mln euro, a cały import wart był 467 mln euro; w przypadku zeszytów i notesów było to 52 proc. - 43,1 mln euro z ogólnego importu wynoszącego 82,5 mln euro, a w segmencie długopisów, markerów i piór - 51 proc. (68 mln euro z 134,5 mln euro). Największy udział Chin odnotowano przy ołówkach, kredkach i kredzie 59 proc. (19,2 mln euro z 32,8 mln euro).

Cytowany w raporcie dyrektor polskiego oddziału Akcenty Radosław Jarema zwrócił uwagę, że Polska od lat utrzymuje wysoką pozycję w eksporcie artykułów szkolnych i biurowych, a polskie firmy skutecznie dywersyfikują sprzedaż zagraniczną i potrafią zdobywać kolejne rynki. "Jednocześnie w niemal każdej kategorii mamy ujemne saldo handlowe. Importujemy więcej niż wysyłamy za granicę, a ta tendencja się nasila. To zjawisko nie jest wyłącznie naszą specyfiką, w całej Europie rośnie popularność sklepów oferujących tanie produkty z Azji, a w Polsce powstają nawet magazyny ułatwiające błyskawiczną wysyłkę towaru do klienta" - dodał.

Akcenta jest traderem walutowym na rynku czeskim i w Europie Środkowej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"