Rząd Tuska zaczyna kluczową misję. Ruszają rozmowy o rewizji KPO

Polski rząd przez ostatnie lata zmarnował czas na spory z UE. Teraz musi jak najszybciej dostosować KPO do obecnych realiów. - Polska rozpoczyna rozmowy o rewizji KPO, stawia na farmy wiatrowe - poinformowała na Platformie X minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska.

Katrzyna Pełczyńska-NałęczMinister funduszy i polityki regionalnej ruszyła do Brukseli
Źródło zdjęć: © Facebook | Brtek Kosinski
oprac.  PRC

Pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) niebawem mają trafić do Polski.

W ramach dotacji i pożyczek przypadnie nam 59,8 mld euro (ok. 258 mld zł). Pieniądze z KPO trzeba rozliczyć do końca sierpnia 2026 r. Wiele inwestycji może być zagrożonych. Potrzebne są szybkie decyzje.

"I znowu do Brukseli. Rozpoczynamy rozmowy o rewizji KPO, Polska rozpoczyna rozmowy o rewizji KPO, stawia na farmy wiatrowe" - poinformowała w poniedziałek, 11 marca, na platformie X minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska.

Dodała, że rząd w rewizji stawia na polskie farmy wiatrowe, zwiększenie funduszy (+ 650 mln) na ocieplenie budynków wielorodzinnych, granty (a nie pożyczki) na wyposażenie szkół oraz 3 mld zł więcej na wsparcie rolników.

Zegar tyka. Co może zrobić rząd?

Jak pisaliśmy pod koniec lutego, rząd Donalda Tuska stoi przed ogromnym wyzwaniem. Bo trzeba jak najszybciej dostosować KPO do obecnych realiów. Stawką są pieniądze na inwestycje, na realizację których nie ma czasu.

- Rząd musi ocenić, jakie projekty mają szansę na realizację do roku 2026 r. - mówił money.pl Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora biura w Związku Powiatów Polskich i członek Komitetu Monitorującego KPO.

Zdaniem Leszka Świętalskiego, członka zarządu Związku Gmin Wiejskich RP, rząd powinien też renegocjować z Brukselą terminy inwestycji realizowanych w ramach KPO.

- Chodzi m.in. o to, aby umowy inwestycyjne, które będą podpisane np. w 2026 r., można było dokończyć w kolejnych latach. Powinno się także przeprowadzić inwentaryzację gotowych projektów, dlatego, że nadal nie wiemy, jaki jest ich potencjał - mówił money.pl Świętalski.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"