Polski Ład. Rząd ugnie się w sprawie składki zdrowotnej? "Znajdziemy rozwiązanie"

Wygląda na to, że rząd wycofa się ze swojego pomysłu zmian związanych ze składką zdrowotną. Od nowego roku zamiast 9 proc. miałaby ona wynosić 3 proc. - pisze "Rzeczpospolita". Doniesienia dziennika potwierdził w radiowej Jedynce minister finansów Tadeusz Kościński.

Polski Ład. Rząd łagodzi pierwotne stanowisko w sprawie składki zdrowotnej. Na zdjęciu minister finansów Tadeusz Kościński Polski Ład. Rząd łagodzi pierwotne stanowisko w sprawie składki zdrowotnej. Na zdjęciu minister finansów Tadeusz Kościński
Źródło zdjęć: © KRPM/Fllickr | KPRM
oprac.  KRO

"Rzeczpospolita" w czwartkowym wydaniu napisała, że rząd przestraszył się negatywnego odbioru Polskiego Ładu. Dziennik przypomina, że sprzeciw przede wszystkim budzi pomysł objęcia większej niż do tej pory grupy podatników obowiązkiem zapłaty 9-procentowej składki na ubezpieczenie zdrowotne wraz z brakiem możliwości odliczenia go od podatku.

Na stole zatem pojawiła się nowa propozycja. Składka w przyszłym roku miałaby wynosić 3 proc., zamiast planowanych 9 proc.

Niższa składka zdrowotna dla ryczałtowców

- Ministerstwo Finansów rozważa wprowadzenie w przyszłym roku 3-procentowej składki dla przedsiębiorców, a następnie jej stopniowe podnoszenie do poziomu 9 proc. w kolejnych latach - powiedział w radiu TOK FM Łukasz Czernicki, główny ekonomista MF. Jego słowa cytuje "Rz".

Waloryzacja emerytur 2022. Ile konkretnie? Inflacja zje podwyżki? Ekspert wylicza

O te słowa zapytany został w Programie Pierwszym Polskiego Radia minister finansów Tadeusz Kościński. Czy rzeczywiście przedsiębiorcy zapłacą 3-procentową składkę zdrowotną, która będzie rosła stopniowo?

- Jest prawdą, że rozmawiamy, jesteśmy w zaawansowanych rozmowach. Ten kierunek, który wskazuje pan, jest właściwy i będziemy podwyższać składkę dla przedsiębiorców stopniowo - potwierdził szef MF w "Sygnałach Dnia". - Myślę, że znajdziemy jakieś odpowiednie rozwiązanie - dodał.

Zastrzegł jednocześnie, że nikt nie mówi o obniżeniu składki zdrowotnej dla wszystkich. - Składka jest cały czas 9-procentowa, tego nie zmieniamy. My negocjujemy wyłącznie stawki dla ryczałtowców - przyznał Tadeusz Kościński. - Kierunek jest taki, jak pan redaktor wskazał, że będziemy stopniowo podwyższać stawkę - przypomniał.

Szef resortu finansów zapewnił, że cały czas trwają rozmowy z partnerami społecznymi dotyczące składki zdrowotnej. Stwierdził też, że rząd "chce zrozumieć drugą stronę". Tadeusz Kościński usłyszał też pytanie, czy są to trudne rozmowy.

- Nie, myślę, że poza nagłówkami gazet, jak już siadamy przy stole i rozmawiamy, to są bardzo spokojne i merytoryczne rozmowy - zapewnił szef MF w PR1. - Cel jest taki, żeby wszyscy płacili po równo - dodał i podkreślił, że celem władzy jest stworzenie "sprawiedliwości społecznej".

Zaciskanie pasa w 2023 roku?

Nie zabrakło też pytań o przyszłoroczny budżet. Prowadzący "Sygnały Dnia" przywołał słowa ministra finansów z wtorku, gdy ten, ogłosiwszy założenia do projektu ustawy budżetowej, stwierdził, że "na zaciskanie pasa jest jeszcze za wcześnie".

- Nie używałbym zwrotu "zaciskanie pasa". Obecnie jesteśmy po recesji i to nie jest czas, żeby teraz konsolidować fundusze fiskalne. Ja bym powiedział, że w tym roku i w przyszłym będziemy wydawać pieniądze, by stymulować gospodarkę. A w 2023 roku nie powiedziałbym, że nastąpi zaciskanie pasa, ile po prostu zniknie powód do wydawania pieniędzy - wyjaśnił Tadeusz Kościński w rozgłośni.

Zgodnie z rządowymi założeniami przyszłoroczny deficyt ma wynieść 30 mld złotych. Minister podkreślił, że budżet "ma charakter proinwestycyjny" i stąd bierze się jego dziura.

Ministra finansów nie martwi inflacja

Nie zabrakło również pytania o waloryzację 500+. Prowadzący "Sygnały Dnia" przypomniał, że ceny w Polsce rosną najszybciej od dekady, dlatego pojawiły się głosy, że sztandarowy program rządu PiS powinien zmienić się w 600+ lub nawet 700+.

- Nie ma takiej dyskusji, ale też niczego nie można wykluczyć. Nie ma decyzji ani w jedną, ani w drugą stronę. Ale też nie przesadzajmy. Inflacja na poziomie około 5 proc. to nie jest jeszcze tragedia - stwierdził Tadeusz Kościński.

Wyjaśnił też, że według szacunków rządu przyszłoroczna inflacja ma zamknąć się na poziomie 3,3 proc., a zatem "tendencja jest spadkowa". Nie martwi go też fakt, że według danych Eurostatu, Polska jest na drugim miejscu w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o podwyżki cen.

- Pamiętamy też, że my sami podkręcamy tę inflację poprzez podwyższanie minimalnych wynagrodzeń powyżej stopy inflacyjnej - zwrócił uwagę minister.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy