Alarmujące dane. Zadłużenie przekroczyło 2 biliony złotych i rośnie
Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec marca 2026 r. wzrosło o 0,6 proc. (13,1 mld zł) miesiąc do miesiąca i wyniosło ok. 2 bln 50,6 mld zł - poinformował resort finansów, podając szacunkowe dane. To rekord.
Jak przekazano, dług krajowy wyniósł ok. 1 bln 637,5 mld zł, a dług w walutach obcych wyniósł ok. 413,1 mld zł (tj. 20,1 proc. całego długu Skarbu Państwa). Na koniec lutego zadłużenie wynosiło 2 bln 37,5 mld zł.
Jak pisaliśmy na money.pl, to nie sama kwota długu jest problemem dla finansów publicznych, a jego relacja do PKB. Jak pisaliśmy na początku kwietnia w money.pl: "relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych (tzw. dług EDP) do PKB na koniec IV kwartału 2025 r. wyniosła aż 59,97 proc.".
O co chodzi w aferze Zondacrypto? "Prezes celowo nam nie odpowiedział"
"Zbliżamy się tym samym do ściany, za którą kończy się swoboda w kreowaniu wydatków budżetowych". W lutym Grzegorz Siemionczyk, główny analityk money.pl, pisał, że "jeśli rząd nie zaciśnie pasa, Polska w ciągu dekady znajdzie się w gronie najbardziej zadłużonych państw Unii Europejskiej, z długiem publicznym sięgającym 107 proc. PKB. Inaczej niż w wielu innych krajach, nie będzie to konsekwencja starzenia się ludności. Już za pięć lat grozi nam efekt śnieżnej kuli: odsetki od długu będą przyrastały szybciej niż nasze PKB".
Koszty obsługi tak dużego długu również są duże. Odsetki od długu przekraczającego 2 biliony złotych to dziesiątki miliardów złotych rocznie, które muszą zostać zapłacone inwestorom kupującym polskie obligacje.