Potępili politykę celną Trumpa. Ale państwa BRICS zapewniają: nie jesteśmy antyamerykańscy

W czasie szczytu w brazylijskim Rio de Janeiro przedstawiciele państw grupy BRICS potępili politykę celną prezydenta USA Donalda Trumpa. Po groźbach z jego strony władze tych krajów zapewniły jednak w poniedziałek, że nie są antyamerykańskie.

Cyril Ramaphosa, South Africa's president, from front left, Luiz Inacio Lula da Silva, Brazil's president, Narendra Modi, India's prime minister, Li Qiang, China's premier, and Sergei Lavrov, Russia's foreign minister, join hands during the family photo at the BRICS Summit in Rio de Janeiro, Brazil, on Monday, July 7, 2025. BRICS leaders condemned US and Israeli attacks on Iran and called on Prime Minister Benjamin Netanyahu's government to withdraw troops from the Gaza Strip, urging "just and lasting" solutions to conflicts across the Middle East. Photographer: Dado Galdieri/Bloomberg via Getty ImagesLiderzy państw BRICS na tegorocznym szczycie w Rio de Janeiro
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Marcin Walków

Podczas obrad w Rio państwa grupy BRICS, w skład której wchodzą m.in. Chiny, Rosja, Brazylia, Indie i RPA, domagały się również od państw rozwiniętych, aby wzięły na siebie ciężar finansowy transformacji energetycznej w krajach biedniejszych w ramach przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

Gospodarz spotkania, prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva, potępił negacjonizm klimatyczny, co odebrano jako aluzję do decyzji Trumpa o wycofaniu USA z porozumienia paryskiego z 2015 r. Ocenił, że "zaprzeczanie i unilateralizm niszczą osiągnięcia przeszłości i szkodzą naszej przyszłości".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak buduje elektronikę dla gigantów i ostrzega: „Europa to technologiczny skansen” Rafał Bugyi

Trump grozi cłami sprzymierzeńcom grupy BRICS

Trump zagroził w poniedziałek, że nałoży dodatkowe 10-procentowe cła na każdy kraj sprzyjający polityce BRICS. Tymczasem 9 lipca mija termin zakończenia negocjacji przed wprowadzeniem w życie podwyżek ceł dla większości państw świata, ogłoszonych przez Trumpa w kwietniu.

- Cła nie powinny być używane jako narzędzie przymusu i presji - oświadczyła w Pekinie rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning. Dodała, że BRICS promuje współpracę korzystną dla wszystkich partnerów i nie jest wymierzona przeciwko żadnemu krajowi.

W podobny sposób wypowiedział się rzecznik ministerstwa handlu RPA Kaamil Alli, który zapewnił, że grupa BRICS "nie jest antyamerykańska", a rozmowy z USA "w dalszym ciągu są konstruktywne i owocne". Służby prasowe Kremla przekazały natomiast, że współpraca Rosji w ramach BRICS jest oparta na "wspólnym światopoglądzie" i "nigdy nie będzie wymierzona przeciwko krajom trzecim".

Do słów Trumpa nie odniosły się jak dotąd Indie i Brazylia. Lula powiedział dziennikarzom, że udzieli komentarza dopiero po szczycie, który rozpoczął się w niedzielę i dobiega końca w poniedziałek.

Lula wezwał w swoim wystąpieniu do globalnej transformacji energetycznej i odejścia od paliw kopalnych. W opublikowanej w niedzielę wspólnej deklaracji przywódców BRICSoceniono jednak, że ropa naftowa będzie miała w dalszym ciągu duże znaczenie w produkcji energii, szczególnie w krajach rozwijających się.

BRICS potępia ataki na Iran

W deklaracji kraje BRICS potępiły ataki na Iran, określając je jako naruszenie prawa międzynarodowego. W dokumencie nie wymieniono wprost nazw krajów, które dokonały tych ataków, czyli USA i Izraela. Wyrażono zaniepokojenie z powodu izraelskich działań w Strefie Gazy i wezwano władze w Jerozolimie do wycofania wojska z tego terytorium.

Państwa BRICS wyraziły też nadzieję na "trwałe porozumienie pokojowe" na Ukrainie, nie potępiając przy tym Rosji jako agresora. Skrytykowały natomiast "w najmocniejszych słowach" ataki "na mosty i infrastrukturę kolejową" na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Na szczyt w Rio de Janeiro nie pojechali przywódca Rosji Władimir Putin ani przewodniczący ChRL Xi Jinping. W przypadku Putina powodem były obawy w związku z nakazem aresztowania go za zbrodnie wojenne, wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK).

BRICS. Które państwa wchodzą w skład grupy?

W skład grupy BRICS, która formalnie nie jest organizacją międzynarodową, wchodziły do niedawna tylko Brazylia, Chiny, Indie, Rosja i RPA. W ubiegłym roku przyjęto Egipt, Etiopię, Iran, Arabię Saudyjską i ZEA, a w styczniu - Indonezję. Dziesięć innych państw ma status "krajów partnerskich", wśród nich Białoruś, Kuba, Malezja i Nigeria.

Blok uznawany jest przez niektórych za alternatywę wobec zdominowanej przez państwa zachodnie grupy G7. Oceniano go jako platformę, za pomocą której Chiny i Rosja chcą osłabić obecny porządek światowy. Część komentatorów sądzi jednak, że szybkie rozszerzenie grupy pozbawiło ją ideologicznej spójności i utrudniło realizację takich celów.

Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl