Powrót rosyjskiej ropy? Norwegia mówi "nie"
Premier Norwegii Jonas Gahr Stoere sprzeciwił się pomysłowi Donalda Trumpa, który sugerował ponowne dopuszczenie eksportu rosyjskiej ropy na zachodnie rynki. Zdaniem norweskiego rządu złagodzenie sankcji wobec Moskwy osłabiłoby presję na Rosję i mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację Ukrainy.
– Musimy zrobić wszystko, by konflikt USA i Izraela z Iranem nie osłabił Ukrainy. Na Rosję trzeba wywierać większą presję, aby zakończyła agresywną wojnę przeciwko Ukrainie. Jesteśmy bardzo sceptyczni wobec łagodzenia tej presji – powiedział Stoere podczas konferencji prasowej w centrum lotów kosmicznych na wyspie Andoeya.
Niemcy popierają stanowisko Norwegii
Obecny na konferencji kanclerz Niemiec Friedrich Merz poparł stanowisko norweskiego premiera. Szef niemieckiego rządu przebywa w Norwegii w związku z udziałem Bundeswehry w ćwiczeniach NATO Cold Response.
"Dajemy się nabrać jak pelikany". Tak nas wabią sklepy
– Jest stanowczo za wcześnie na poluzowanie sankcji wobec Rosji. To zły krok. Dzisiejszy problem nie dotyczy dostępności ropy, ale jej ceny – podkreślił Merz.
Pomysł Trumpa i napięcia na rynku ropy
Propozycję powrotu rosyjskiej ropy na zachodnie rynki Donald Trump przedstawił na początku tygodnia. Według niego mogłoby to pomóc w ustabilizowaniu sytuacji na rynku energii.
Po amerykańskich i izraelskich nalotach na Iran oraz odpowiedzi Teheranu ceny ropy gwałtownie wzrosły. Baryłka surowca na światowych rynkach przekroczyła poziom 100 dolarów.
Obawy o dostawy dodatkowo zwiększyły się po atakach na tankowce w regionie Zatoki Perskiej i napięciach wokół Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie.
USA częściowo łagodzą sankcje
Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych ogłosił w czwartek kolejne czasowe zwolnienie rosyjskiej ropy z obowiązujących sankcji. Licencja dotyczy surowca załadowanego na tankowce przed 12 marca i obowiązuje do 11 kwietnia.
To już druga podobna decyzja od początku wojny przeciwko Iranowi. Wcześniej, 5 marca, amerykański resort finansów zezwolił na transakcje zakupu rosyjskiej ropy załadowanej na statki, jednak wówczas zwolnienie dotyczyło jedynie kupców z Indii.
Źródło: PAP