Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MWL
|
aktualizacja

Powstaje pierwsze takie ministerstwo w Europie. "Dowód wagi problemu"

9
Podziel się:

Nowy chorwacki rząd jako pierwszy w UE powoła ministerstwo ds. demografii. - To pokazuje jak pilny jest problem, z którym mierzy się Chorwacja, i który znacząco wpływa na gospodarkę kraju i całe społeczeństwo - mówi prof. Ivan Czipin z Uniwersytetu w Zagrzebiu.

Powstaje pierwsze takie ministerstwo w Europie. "Dowód wagi problemu"
CROATIA - 2023/09/25: The Croatian national flag in the Old Town of Dubrovnik in southern Croatia. (Photo by Wolfgang Kaehler/LightRocket via Getty Images) (GETTY, Wolfgang Kaehler)

Sanja Klempić Bogadi, ekspertka ds. demografii w Instytucie Badań nad Migracjami, przypomina, że Chorwacja miała już ministerstwo zajmujące się "demografią, rodziną, młodzieżą i polityką społeczną", którego część obowiązków przejął w 2020 roku Centralny Urząd ds. Migracji i Młodzieży. - Obawiam się, że to, iż problemem zajmie się "ministerstwo", a nie "urząd", nie wpłynie znacznie na poprawę sytuacji - podkreśla rozmówczyni.

- Problemy demograficzne są od 10 lat mocno w Chorwacji upolityczniane, co widać wyraźniej wraz z rosnącą liczbą pracowników zagranicznych wypełniających luki na rynku pracy - dodaje Klempić Bogadi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Odwiedziła ulubiony kraj Polaków przed sezonem. "Same plusy"

Chorwacja się wyludnia

Dane urzędu statystycznego pokazują, że liczba mieszkańców kraju zaczęła spadać w 1991 r., kiedy to jeszcze wynosiła 4,8 mln. Do roku 2021 populacja skurczyła się o około 900 tys. - Wojna i przejście od gospodarki planowej do gospodarki rynkowej przyspieszyły proces wyludniania - tłumaczy prof. Czipin.

- Wyludnienie najbardziej dotknęło obszary wiejskie i słabiej rozwinięte ze względu na brak pracy i niskie płace. Duże znaczenie ma też emigracja po przystąpieniu do UE, zwłaszcza ludzi młodych. Szacuje się, że od 2013 r. wyjechało kilkaset tysięcy mieszkańców, głównie do Niemiec, Austrii, Irlandii i innych krajów rozwiniętych. Emigracji sprzyjają różnice w zarobkach i poziomie życia, ale także względy edukacyjne, rodzinne, polityczne i inne, których nie należy ignorować - wyjaśnia.

- Ostatni spis powszechny przeprowadzony w 2021 r. wykazał, że we wszystkich żupaniach (województwach) zanotowano spadek liczby mieszkańców. Chorwację charakteryzują dziś dwa procesy demograficzne: wyludnianie i starzenie - dodaje analityczka Instytutu Badań nad Migracjami.

Brakuje rąk do pracy

Wśród wymienianych przez rozmówców PAP powodów problemów znalazły się:

  • wieloletnie migracje,
  • starzenie się społeczeństwa,
  • niska stopa urodzeń.

- Obecnie największym problemem demograficznym i gospodarczym jest brak siły roboczej. Nie mamy dokładnych danych, ale szacuje się, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat z Chorwacji wyemigrowało od 300 do 400 tys. osób, z czego większość była w wieku produkcyjnym. Niedobory na rynku pracy nie wynikają wyłącznie z emigracji, ale także z przedwczesnego odchodzenia części społeczeństwa na emeryturę w związku z problemami transformacji i upadkiem wielu firm - przypomina Klempić Bogadi.

W ostatnich dniach w debacie publicznej Chorwacji pojawiło się kilka pomysłów rozwiązania - lub złagodzenia - demograficznych problemów kraju, w tym możliwość ściągnięcia emigrantów z państw Ameryki Południowej.

- Ściągnięcie tych ludzi mogłoby mieć pozytywne efekty, jednak liczba Chorwatów mieszkających poza krajem jest regularnie zawyżana. Ignoruje się fakt, że część z nich, choć ma chorwackie korzenie, nie ma żadnego związku z krajem przodków i nie identyfikuje się z nim. Potencjalni imigranci z Ameryki Południowej to nawet czwarte pokolenie, które w większości nie zna języka chorwackiego. W ostatnich latach podobne pomysły nie przyniosły efektów, dlatego dziś jestem zdecydowanie sceptyczna - zauważa ekspertka.

Jej ocenę podziela prof. Czipin, który podkreśla, że "wielu tzw. Chorwatów pochodzi z rodzin mieszanych, często mając tylko jednego przodka, który wyemigrował z Chorwacji". - Masowy powrót tych osób i ich potomków wydaje się zatem bardziej pobożnym życzeniem niż rzeczywistością. Pomimo wysiłków na rzecz masowego powrotu diaspory, wydaje się, że w latach 90. zaprzepaściliśmy tę szansę - dodaje ekspert zagrzebskiego uniwersytetu.

Eksperci zwracają uwagę na konieczność podjęcia prób powstrzymania Chorwatów przed emigracją i ściągania pracowników z zagranicy, co mogłoby krótkoterminowo złagodzić problem.

- Rząd powinien skoncentrować się na utrzymaniu obecnej populacji w Chorwacji. Konieczne jest też przyjęcie długoterminowej polityki imigracyjnej, która będzie w stanie adekwatnie odpowiedzieć na przyszłe potrzeby gospodarcze. W dyskusjach nt. demografii często ignoruje się fakt, że jakość życia jest kluczowym czynnikiem zatrzymującym mieszkańców, dlatego szczególnie ważne jest skupienie się na inwestycjach w edukację, co zwiększa kapitał ludzki, kluczowy dla skutecznej adaptacji do zmian demograficznych - tłumaczy Klempić Bogadi.

- Państwo może w znacznie większym stopniu wpływać na migrację niż inne procesy demograficzne. Może to obejmować zapewnianie zachęt finansowych dla osób powracających, ułatwianie procedur biurokratycznych, zapewnianie łatwiejszego zatrudnienia w rzadkich zawodach czy naukę języków. Ponadto ważne jest opracowanie programów ułatwiających integrację imigrantów ze społeczeństwem chorwackim. Pozostawienie polityki migracyjnej rynkowi i pracodawcom mogłoby zwiększyć nastroje antyimigranckie wśród miejscowej ludności, czego zdecydowanie należy unikać, wyciągając wnioski ze złych doświadczeń niektórych krajów rozwiniętych - zaznacza prof. Czipin.

Zasiłki na dzieci nieskuteczne?

Wyjaśnia, że często podejmowane próby podwyższenia zasiłków na dzieci wpływają przede wszystkim na termin urodzeń, ale nie na ostateczną liczbę dzieci. - Europejscy demografowie uznali za nieskuteczne zasiłki na noworodki, natomiast za najskuteczniejsze uznano bezpłatne przedszkola i elastyczną organizację pracy - dodał.

- Młode pary potrzebują bardziej elastycznych warunków pracy, a także działań w obszarze polityki mieszkaniowej ułatwiających uniezależnienie się od rodziców. Próby zachęcania do rodzicielstwa za pomocą zachęt finansowych bardzo często nie przynoszą efektu demograficznego, jak pokazuje niedawny przykład Polski - mówi prof. Czipin.

- W demografii często mówi się, że przeszłość kształtuje teraźniejszość i przyszłość. Przeszłość demograficzna Chorwacji, szczególnie w ciągu ostatnich trzech dekad, była niekorzystna, dlatego nie można oczekiwać cudów i z dnia na dzień zatrzymać negatywnych tendencji. Należy zaznaczyć, że niskiej dzietności i wysokiej emigracji nie należy traktować wyłącznie jako "problemu do rozwiązania", ale jako "objaw jakichś innych problemów społecznych". Tendencje demograficzne to głównie konsekwencje, a przyczyny leżą gdzieś indziej - podsumowuje profesor Uniwersytetu w Zagrzebiu. Jakub Bawołek

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(9)
Marten
3 tyg. temu
Na rozgrzany olej wrzucamy drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Solimy, smażymy minutę. Pamiętamy o mieszaniu :) Dodajemy mielone mięso, smażymy intensywnie mieszając, by rozdrobnić je na małe kawałeczki. Kiedy mięso zmieni kolor, dodajemy puszkę siekanych pomidorów. Doprawiamy suszoną bazylią, oregano, solą i pieprzem. Mieszamy, doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy surowy makaron, wlewamy wodę. Przykrywamy i gotujemy, aż makaron nieco zmięknie. Mieszamy go wtedy z sosem. Przykrywamy i gotujemy na średnim ogniu przez około 15 minut, co jakiś czas mieszając. W razie potrzeby dolewamy nieco wody. Kiedy makaron będzie al dente, dodajemy parmezan. Kiedy się roztopi, dodajemy pomidorki koktajlowe. Mieszamy i zestawiamy z ognia. Na talerzach posypujemy parmezanem i dekorujemy listkami bazylii.
Teflon
3 tyg. temu
Z łososia odkrój skórę, filet pokrój na kostkę o boku około 1,5 x 1,5 cm. Skrop sokiem z cytryny, dopraw odrobiną soli i pieprzu. W woku lub na dużej patelni rozgrzej olej, dodaj pastę, wymieszaj, smaż pół minuty. Wlej mleko kokosowe, wymieszaj, gotuj na średnim ogniu przez 5 minut. Dodaj kawałki łososia, wymieszaj, gotuj na małym ogniu przez 2-3 minuty, aż kawałki ryby będą miękkie. Zestaw z ognia, wrzuć liście bazylii, wymieszaj. W razie potrzeby dopraw solą i pieprzem. Podawaj z ryżem ugotowanym na sypko i pikantną surówką (moim zdaniem najlepiej pasuje surówka ogórków i mango).
Krzyżak
3 tyg. temu
Obrane pieczarki kroimy na cienkie plastry. Wybieramy te małe, białe i jędrne. Cebulę, najlepiej cukrową, kroimy na drobną kosteczkę. Natkę pietruszki kroimy na małe kawałki. Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Można też użyć masła klarowanego. Wrzucamy pokrojoną cebulę, lekko solimy. Smażymy na średnim ogniu przez około 2 minuty, aż cebula zacznie się szklić. Dodajemy pieczarki i smażymy je często mieszając na średnim ogniu. Kwaśną śmietanę przekładamy do naczynia. Dodajemy słodką śmietankę. Wsypujemy sól, dokładnie mieszamy. Kiedy z pieczarek odparuje cały wytworzony płyn, dodajemy do nich masło. Doprawiamy świeżo zmielonym czarnym pieprzem i solą. Mieszamy, doprowadzamy do roztopienia masła. Smażymy minutę. Do mieszanki śmietany dodajemy kilka łyżek gorących pieczarek z patelni, ponownie dokładnie mieszamy. Wlewamy do pieczarek i mieszamy, trzymamy na ogniu pół minuty. Wsypujemy natkę, mieszamy i sos mamy gotowy. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy go odrobiną oleju. Układamy filety ryby. WAŻNE - rybę mrożoną trzeba wcześniej całkowicie rozmrozić i dokładnie odcisnąć z niej wodę za pomocą papierowych ręczników. Na każdym kawałku ryby kładziemy kawałek masła, doprawiamy solą. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 230 stopni. Pieczemy przez 5 minut. Po tym czasie wyjmujemy z piekarnika. Na podpieczonych kawałkach ryby układamy spore porcje pieczarek. Wstawiamy ponownie do gorącego piekarnika i zapiekamy przez 7-9 minut, aż pieczarki przyrumienią się na brzegach. Rybę na talerzach posypujemy drobno posiekaną natką pietruszki Mam nadzieję, że mój przepis Tobie się podoba i zrobisz go nie tylko na święta :)
Banowiec
3 tyg. temu
Wymieszaj drożdże z 2 łyżkami cukru i mlekiem. Odstaw na 5 minut, dodaj mąkę i przyprawy, masło, jajko, sułtanki, mieszankę keksową i resztę cukru. Zagnieć ciasto, włóż je do miski posmarowanej olejem, przykryj ściereczką, odstaw na godzinę w ciepłe miejsce. Podziel ciasto na 12 porcji i uformuj bułeczki. Blachę nasmaruj masłem i wyłóż pergaminem. Ułóż w niej bułeczki, przykryj ściereczką i odłóż do wyrośnięcia na 30 minut. Rozgrzej piekarnik do temp. 200°C. Udekoruj bułeczki: wymieszaj mąkę z wodą, przełóż do woreczka i odetnij rożek, na każdej bułeczce narysuj krzyżyk. Piecz 35 minut. Zrób polewę: wsyp cukier do wody, zagotuj, mieszając, połącz z napęczniałą żelatyną. Posmaruj gorące bułeczki. Hot cross buns piecze się na Wielkanoc, stąd krzyżyk.
Feministka
4 tyg. temu
Kobiety musza mieć więcej praw. Żądanie od kobiety aby rodziła jest poniżające i zniewalające. Unia stoi na straży wartości. Mężczyźni powinni płacić wyższe alimenty a ci który siedzą w więzieniu, za alimenty, powinni pracować i oddawać wszystkie swoje pieniądze kobietom.