Powtórki z wiosny nie będzie. Morawiecki zabrał głos

- Potrzebujemy restrykcji w takim zakresie, który nie doprowadzi albo doprowadzi w niewielkim stopniu do zamknięcia gospodarki - mówił w poniedziałek na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki odniósł się do ewentualnego lockdownu polskiej gospodarki jesieniąPremier Mateusz Morawiecki odniósł się do ewentualnego lockdownu polskiej gospodarki jesienią
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka, Radek Pietruszka
Jakub Ceglarz

Choć konferencja prasowa dotyczyła przede wszystkim proponowanych przez rząd zmian w tzw. piątce dla zwierząt, to premierowi nie udało się uciec od kwestii epidemii.

Przypomnijmy, że w ostatnich dniach liczba chorych codziennie przekracza 4 tysiące, a w Polsce jest obecnie grubo ponad 40 tys. aktywnych przypadków zakażenia koronawirusem.

Jak rząd zamierza sobie radzić z rozwijającą się epidemią? Na pewno nie będzie powtórki z wiosny, gdy praktycznie cała gospodarka została zamknięta.

Koronawirus zaskoczył rząd? Ekonomista ocenia przygotowania do drugiej fali

- Zamknięcie gospodarki odbędzie się z ogromną szkodą dla setek tysięcy miejsc pracy, dla życia ludzi, dla możliwości finansowych państwa polskiego i dlatego te racje trzeba koniecznie wyważyć - mówił Morawiecki w poniedziałek po południu.

Nie wykluczył jednak, że częściowy lockdown jest możliwy. - Potrzebujemy tych restrykcji, zakazów, ale w takim zakresie, który nie doprowadzi albo doprowadzi w niewielkim stopniu do zamknięcia gospodarki - dodawał szef rządu.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu rząd zaprezentował nowe obostrzenia na terenie całej Polski, która od soboty jest tzw. strefą żółtą. Oznacza to m.in. limity w gastronomii, ale również obowiązek noszenia maseczek na ulicach.

Z kolei w sobotę rząd poinformował o przywróceniu w sklepach godzin dla seniorów. Od czwartku między 10 a 12 zakupy zrobią tylko osoby, które ukończyły 60 lat.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki