Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
ANA
|

Praca. Polska zieloną wyspą w UE pod względem zatrudnienia. Ale jest problem

29
Podziel się:

W najnowszych danych Eurostatu Polska znalazła się na pierwszym i na ostatnim miejscu. Jak to możliwe? W 2020 roku łącznie zatrudnienie wzrosło o 44 tys. Jest to najlepszy wynik w UE. Jednak w grupie osób młodych, poniżej 25. roku życia, zatrudnienie spadło o ponad 200 tys., co jest najgorszym wynikiem.

Praca. Polska zieloną wyspą w UE pod względem zatrudnienia. Ale jest problem
Praca. Polska zieloną wyspą w UE pod względem zatrudnienia. Ale bezrobocie szczególnie dotknęło młodych. (Adobe Stock)

W styczniu i w lutym Polska prześcignęła Czechy i wysunęła się na pozycję lidera wśród krajów z najniższym bezrobociem w Unii Europejskiej.

W środę poznaliśmy kolejne dobre dla Polski - przynajmniej na pierwszy rzut oka - dane z rynku pracy. Okazuje się, że zatrudnienie w naszym kraju w kryzysowym 2020 roku nie tylko nie spadło, ale nawet lekko wzrosło (o 0,8 pkt. proc.). Tym samym jesteśmy jednym z dwóch państw UE (obok Luksemburga), w których ten wynik utrzymał się nad kreską.

W IV kwartale 2019 roku, czyli w ostatnim kwartale przed epidemią, wskaźnik zatrudnienia dla osób w wieku 15-64 lata wynosił w Polsce 68,4 proc., natomiast w IV kwartale 2020 roku już 69,2 proc., co oznacza wzrost o 0,8 pkt. proc. Procenty procentami, ale jak wygląda to w przeliczeniu na zatrudnionych?

Zobacz także: Wyjazd na majówkę? Zapomnij. Minister komentuje

Okazuje się, że w tym okresie zatrudnienie wzrosło w Polsce o 44 tys. To największy wzrost w Unii Europejskiej. W wartościach bezwzględnych na plusie znalazły się tylko trzy kraje. Oprócz Polski to jeszcze Luksemburg (+ 8 tys.) oraz Słowenia (+5 tys.). 

Z kolei na przykład w Czechach zatrudnienie spadło w tym czasie o 77 tys., na Słowacji o 47 tys., a w Niemczech o 960 tys. Jednak mimo spadku odsetek zatrudnionych w Niemczech czy Czechach jest w dalszym ciągu wyższy niż w Polsce.

W całej UE liczba pracujących spadła w ubiegłym roku o 3,13 mln, z czego w strefie euro spadek wyniósł 2,67 mln.

Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że przytoczone dane nie oznaczają, że odsetek zatrudnionych jest w Polsce największy wśród krajów UE. Oznacza to jedynie największy wzrost zatrudnienia w okresie, którego dotyczą dane, czyli w 2020 roku.

Odsetek zatrudnionych w wieku produkcyjnym, jak już wspomniano, wynosi w Polsce 69,2 proc., wynika z danych za IV kwartał 2020. To wynik nieco powyżej średniej europejskiej (67,9 proc.), ale są kraje, w których odsetek ten jest znacznie wyższy jak choćby Holandia (77,8 proc.), Niemcy (76,3 proc.), Szwecja (75,3 proc.).

Bezrobocie wśród młodych

Dane Eurostatu pokazują też to, co wiadomo już od jakiegoś czasu - w Polsce pandemia wyjątkowo mocno uderzyła w młodych na rynku pracy. Jednak zaskoczeniem może być skala tego zjawiska w porównaniu z innymi krajami.

W okresie od końca 2019 roku do końca 2020 roku zatrudnienie w grupie wiekowej 15-24 lata spadło aż o 208 tys. To najgorszy wynik w UE. Nawet w dużo większych krajach jak Niemcy czy borykająca się z problemami na rynku pracy Hiszpania spadki te były mniejsze i wyniosły odpowiednio: 175 tys. i 198 tys.

W Polsce w IV kwartale 2019 roku zatrudnienie w grupie 15-24 wynosiło 1 mln 125 tys. W IV kwartale 2020 spadło do 917 tys.

Jak to możliwe, że mimo tak dużego spadku wśród młodych łącznie mamy największy wzrost zatrudnienia w UE? Stoi za tym przyrost w innych grupach wiekowych: o 138 tys. w grupie 25-54 lata oraz o 114 tys. w grupie 55-64 lata.

Zatrudnienie w całej UE w grupie 15-24 lata spadło o w ubiegłym roku o 1,13 mln. Oznacza to, że z wynikiem minus 208 tys. Polska odpowiada za 18 proc. tego spadku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(29)
rolnik
rok temu
Chyba w spółkach skarbu państwa ?
Janka
rok temu
jaka zielona Wyspa? liczy się procent bezrobocia, ale w czasach pandemii pewna instytucja o zasięgu krajowym pozwalniała wszystkich emerytów! Wszystkich!!! Rząd zapewniał nas, że jako emeryci będziemy mogli pracować tak długo, jak zechcemy; my jeszcze chcemy, firma musiała pozwalniać. Nie dostała rządowego wsparcia, a tak się chwalą rządzący, że tyle pieniędzy dali na ochrone miejsc pracy. W Urzędzie zatrudnienia jako emeryci nie jesteśmy zaliczani do bezrobotnych, choć zostaliśmy zwolnieni. Jesteśmy "poszukującymi pracy" Ot, rządowa kreatywna księgowość, tym razem dotyczy kreatywnego liczenia bezrobotnych... Chcę pracować!!!
kafar
rok temu
Wiele panstw stosuje tzw. tymczasowe zwolnienie, czyli przekazanie pracownikow na "garnuszek" biura pracy w sytuacji, kiedy jest mozliwosc ich powrotu do pracy po poprawie sytuacji. Teraz w sytuacji "koronowej" robi to wiele firm, ale nie w Polsce. Tam niby bezrobocie wzrasta z tego powodu, ale tak naprawde, to polskie statystyki sa do bani, bo wiele osob jest bez pracy, ale wlasciele firm ich nie zwalniaja, bo czekaja na zluzowanie restrykcji, a biuro pracy nie daje im grosza. To takie same statystyki, jak z umieralnoscia, z ktorej wynika, ze ludziom nie chce sie umierac w niedziele.
mila
rok temu
Chyba pekne ze smiechu.😂😂😂Nowe "sukces"pisu.Bardzo wiarygodne.
republika ban...
rok temu
ten wielki wzrost zatrudnienia w większości dotyczy stanowisk obejmowanych przez przyjezdnych głównie z Ukrainy więc nie ma się czym podniecać - kurierzy, listonosze, kasjerzy w Biedronce, Żabce i Lidlu, pracownicy fizyczni na budowach, w serwisach sprzątających i firmach zajmujących się utylizacją odpadów i taka to zielona wyspa - statystyka to jedno wielkie kłamstwo - głupio tylko, że bezmyślni dziennikarze bezkrytycznie powielają i rozpowszechniają te rewelacje, a goebbelsowska propaganda jedynie słusznej siły politycznej jest w ten sposób uwiarygadniana w oczach ciemnego ludu, który łyka wszystkie te łgarstwa jak pelikan ryby...
...
Następna strona